Arsenal wygrał z Evertonem 2:0 w 6. kolejce Premier League. W innym meczu Fulham pokonało Coventry City 2:0, zdobywając obie bramki po przerwie.
Arsenal szybko objął prowadzenie
Londyńczycy od początku dominowali i już w 7. minucie zdobyli bramkę. Po rozegraniu rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Konsa. Arsenal miał jeszcze kilka okazji przed przerwą, ale nie zdołał podwyższyć wyniku.
Everton rzadko przedostawał się pod bramkę gospodarzy. W pierwszej połowie oddał trzy strzały, z czego dwa były celne. Po przerwie obraz gry się nie zmienił: Arsenal atakował, a goście mieli problemy z opuszczeniem własnej połowy.
W 68. minucie Gabriel podwyższył na 2:0. Brazylijczyk wykorzystał dośrodkowanie White’a i głową umieścił piłkę w siatce. Everton nie zdołał odpowiedzieć i przegrał kolejne spotkanie z londyńskim zespołem.
Fulham rozstrzygnęło mecz w końcówce
W drugim spotkaniu Fulham pokonało Coventry City 2:0. Wynik otworzył w 80. minucie Bobb, a londyńczycy przypieczętowali zwycięstwo w końcówce. Była to ich druga wygrana z rzędu.
Po ośmiu kolejkach Arsenal ma 21 punktów, tyle samo co Manchester City, który wyprzedza londyńczyków dzięki lepszemu bilansowi. Everton zgromadził 10 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce. Fulham ma osiem punktów i jest dwunaste, natomiast Coventry City z sześcioma punktami plasuje się na 19. pozycji.

Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.


