Declan Rice komentował po awansie Arsenalu do finału Ligi Mistrzów po minimalnym zwycięstwie 1:0 nad Atlético Madryt w rewanżu półfinału. Dla Arsenalu to pierwszy finał rozgrywek od przegranej 1:2 z Barceloną w 2006 roku, a dla Rice’a drugi finał w karierze po triumfie w Lidze Konferencji w 2023 roku z West Hamem.
Awans Arsenalu i znaczenie osiągnięcia
Arsenal zapewnił sobie miejsce w finale Champions League dzięki zwycięstwu 1:0 nad Atlético Madryt w rewanżowym meczu półfinałowym. To drugi w historii klubu występ w finale tych rozgrywek po finale z 2006 roku, przegranym 1:2 z Barceloną.
Declan Rice, który wystąpił w wyjściowym składzie i był jedną z kluczowych postaci spotkania, podkreślił wagę tego sukcesu dla zespołu i klubu. Mamy pełne prawo do świętowania, to tak wielki moment, powiedział pomocnik.
Słowa Mikel Artety i ocena występu młodych graczy
Menadżer Mikel Arteta zwrócił uwagę na wsparcie kibiców i opisał atmosferę na stadionie jako dodatkową energię dla drużyny. Gdy objęliśmy prowadzenie 1:0, wiedziałem, że wygramy, stwierdził Arteta, opisując wieczór jako bardzo przyjemny moment dla klubu.
Trener chwalił także młodych zawodników; wśród wyróżnionych był Myles Lewis-Skelly. Arteta przypomniał, że widział potencjał gracza już w momencie przyjścia do klubu i docenił jego ciężką pracę oraz rozwój, mimo że w tym sezonie nie grał tak dużo, jakby chciał.
Reakcje Atlético i uwagi innych uczestników
Diego Simeone przyznał, że drużyna dotarła dalej, niż się spodziewano, i podkreślił pracę zarządu oraz menedżera nad budową zespołu i dodawaniem jakości. Simeone zaznaczył, że klub przebył długą drogę, mimo problemów w lidze i pucharach, i podziękował za wysiłek zawodników.
Przedstawiciele Atlético, w tym Giuliano, zwracali uwagę na decyzje sędziego, które nie były dla nich korzystne. Declan Rice dodał, że zespół musi pozostać skoncentrowany i opanowany. Mimo radości z awansu Liverpool podkreślił, że już czeka ważny mecz w niedzielę z West Hamem i trzeba podejść do niego odpowiedzialnie.


