Atlético pokonało Alavés. Czerwona kartka pomogła gościom zdobyć trzy punkty

    Atlético wygrało na wyjeździe z Alavés 2:1 w meczu 8. kolejki La Liga. Gospodarze kończyli spotkanie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Péreza.

    Gol do szatni i wyrównanie z rzutu karnego

    Przed przerwą reprezentacyjną Atlético pokonało Real Madryt 2:1 w derbach stolicy. Alavés wciąż nie może natomiast przerwać serii meczów bez zwycięstwa.

    Goście objęli prowadzenie w 33. minucie. Jonathan David podał do Grimaldo, który płaskim strzałem z pola karnego umieścił piłkę w siatce.

    Atlético nie zdołało utrzymać prowadzenia do przerwy. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny dla Alavés po faulu na jednym z gospodarzy. Lucas Boyé wykorzystał jedenastkę i doprowadził do wyrównania.

    Czerwona kartka i decydujący gol Romero

    Tuż po golu doszło na boisku do przepychanki między zawodnikami. W 61. minucie Alavés zostało osłabione, gdy Pérez zobaczył czerwoną kartkę.

    Atlético szybko wykorzystało grę w przewadze. Baena dośrodkował w pole karne, a Romero wygrał pojedynek powietrzny i z bliskiej odległości głową zdobył zwycięską bramkę.

    Dzięki wygranej Atlético umocniło się na drugim miejscu w tabeli. Zespół traci dwa punkty do liderującej Barcelony. Alavés zajmuje szóstą pozycję.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.