Como pokonało Manchester United 4:1, a Galatasaray wygrał z Lille 4:2 w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Nico Paz zdobył dwa gole dla włoskiego zespołu.
Como bezlitosne dla Manchesteru United
Como szybko objęło prowadzenie. Już w drugiej minucie Nico Paz, nazywany „następcą” Lionela Messiego, trafił do siatki. Zespół prowadzony przez Cesca Fàbregasa kontrolował przebieg pierwszej połowy, ale po wczesnym golu nie stworzył wielu kolejnych groźnych sytuacji.
Po przerwie gospodarze ruszyli do ataku. W 49. minucie przewagę Como podwyższył Douvikas, a osiem minut później Paz skompletował dublet. W 76. minucie Ramón zdobył czwartego gola dla włoskiej drużyny. Manchester United odpowiedział dopiero w doliczonym czasie gry, gdy do siatki trafił Zirkzee. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1.
Po trzech kolejkach Como ma sześć punktów i zajmuje szóste miejsce w tabeli, ex aequo z Barceloną. Manchester United zgromadził trzy punkty i jest 20.
Galatasaray odrobił straty w Lille
Lille dwukrotnie obejmowało prowadzenie w pierwszej połowie po golach Diaoune, który wpisał się na listę strzelców w 7. i 39. minucie. Galatasaray odpowiedział trafieniami Akgüna w 2. minucie i Batrakova w 44., dzięki czemu do przerwy był remis 2:2.
Po zmianie stron turecki zespół przejął inicjatywę. W 52. minucie padł gol samobójczy zawodnika Lille, a w 61. minucie wynik na 4:2 ustalił Osimhen. Galatasaray ma trzy punkty i zajmuje 24. miejsce. Lille, które przegrało wszystkie trzy dotychczasowe spotkania, jest 35. i wyprzedza jedynie Slovan.
Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.


