Thibaut Courtois po przerwie spowodowanej grypą ponownie stanął w bramce Realu Madryt. Po zwycięstwie 3:0 nad Racingiem Belgijski bramkarz mówił o opasce kapitańskiej i pochwalił Andrija Łunina za jego interwencję w El Clásico.
Courtois wrócił do gry po chorobie
Courtois wyzdrowiał po grypie i wystąpił w meczu 11. kolejki La Liga z Racingiem. Łunin zgodnie z przewidywaniami spędził spotkanie na ławce rezerwowych, a Real wygrał 3:0.
Belg odniósł się także do roli kapitana oraz liczby czystych kont zespołu. Podkreślił, że Real mógł częściej kończyć mecze bez straty gola, ponieważ zdarzało mu się pozwalać rywalom na zdobywanie zbyt łatwych bramek.
Pochwała dla Łunina
Courtois docenił również występ Łunina w poprzednim tygodniu, gdy Real pokonał Barcelonę w El Clásico. „Wielkim zaszczytem jest dla mnie nosić opaskę kapitańską największego klubu świata. Mogliśmy mieć więcej meczów bez straconego gola, bo czasami pozwalaliśmy rywalom zdobywać zbyt łatwe bramki. W poprzednim tygodniu Łunin zaliczył niesamowitą interwencję, wygrał dla Realu El Clásico” – powiedział bramkarz.
Real zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli La Liga z dorobkiem 27 punktów. Liderem jest Barcelona, która ma na koncie 30 punktów.
Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna i sporty zimowe. Wielki fan Serie A i wierny kibic AC Milanu.


