Cristian Titz pozostanie szkoleniowcem HSV!

    Szkoleniowiec Hamburger SV, Cristian Titz pozostanie na swoim stanowisku nie zależnie od tego, czy zespół spadnie do drugiej Bundesligi, czy nie. Zarząd i Rada Nadzorcza wyraziły dzisiaj zgodę na dalszą współpracę.

    „Chcemy kontynuować naszą strategię, z którą związany jest Titz. Odbyliśmy długą rozmowę ze szkoleniowcem i przedstawiliśmy mu nasze plany na wypadek spadku, ale również w przypadku pozostania w elicie. Nie chcemy teraz niepotrzebnych zawirowań na ławce trenerskiej.” – mówił Dyrektor Generalny w Hamburgu, Frank Wettstein.  Z kolei przewodniczący Rady Nadzorczej Bernd Hoffman dodaje: „Nie było żadnej dyskusji odnośnie pozostania Cristiana Titza na obecnym stanowisku. Chcemy kontynuować z nim współpracę”.

    Decyzja zarządu, była zaskoczeniem dla samego zainteresowanego, jednak spodziewał się, że ostatnie miesiące dobrze rokują na przyszłość i może być spokojny o swoją posadę w następnym sezonie. „Moje relacje z zarządem były dobre, teraz wyjaśniliśmy sobie szczegóły pracy w przyszłym sezonie. To doskonała wiadomość dla wszystkich, którym dobro klubu leży na sercu. Jeżeli spadniemy, zrobię wszystko by absencja w Bundeslidze trwała tylko rok”.



    Titz swoją pracę w HSV rozpoczął 13 marca. Zastąpił na tym stanowisku zwolnionego Bernda Hollerbacha i w tym czasie zdobył z ekipą „Rohosen” dziesięć punktów w siedmiu meczach.

     

    Źródło: Kicker.de

    Fot: Pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Agenci piłkarscy zarobili rekordowe 1,2 mld euro z transferów w 2025 roku

    Agenci piłkarscy uzyskali łącznie 1,37 mld dolarów (około 1,2...

    Santiago Giménez z AC Milanu przejdzie operację kostki. Powrót opóźniony o 6–8 tygodni

    Napastnik AC Milanu Santiago Giménez przejdzie zabieg chirurgiczny kostki,...

    Paris Saint-Germain — Flamengo: finał Pucharu Interkontynalnego w Katarze

    Europejski mistrz Paris Saint-Germain zmierzy się z południowoamerykańskim zwycięzcą...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.