W miniony weekend David Raya sięgnął po tytuł mistrza Premier League z Arsenalem – to jego pierwszy klubowy tytuł w karierze. Bramkarz, urodzony w Barcelonie, ponownie miał najwięcej czystych kont w lidze, a w sobotę czeka go finał Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint‑Germain. Równocześnie został powołany do reprezentacji Hiszpanii na nadchodzące mistrzostwa świata.
Mistrzostwo i osobiste osiągnięcia
Raya podkreślił, że po wszystkich trudnościach zdobycie tytułu Premier League jest powodem do dumy dla drużyny, klubu, sztabu i kibiców. Zaznaczył, że świętowanie było fantastyczne i że po latach bez tytułu w lidze możliwość radowania się wraz z zespołem i personelem była wyjątkowa.
Bramkarz zwrócił uwagę, że jest w bardzo dobrej formie, a liczba czystych kont to efekt pracy całego zespołu. Jest bardzo zadowolony z osiągnięcia trzech z rzędu Złotych Rękawic, co – jak stwierdził – jest wynikiem, którego nie osiągnęło wielu bramkarzy.
Przygotowania do finału Ligi Mistrzów
Oczekuje się, że Raya będzie miał dużo pracy w sobotnim finale Ligi Mistrzów z Paris Saint‑Germain. Przyznał, że zespół wie o sile rywali przy stałych fragmentach gry i liczy na wykorzystanie własnych atutów w tym elemencie.
Raya powiedział, że nie widział specjalnych ćwiczeń bramkarzy PSG dotyczących obrony stałych fragmentów, ale podkreślił, że każdy zespół trenuje to, co uznaje za konieczne. Mamy nadzieję zdobyć bramkę ze stałego fragmentu gry w decydującym meczu.
Powołanie do reprezentacji i relacje z Luisa Enrique
Raya otrzymał powołanie do reprezentacji Hiszpanii na nadchodzące mistrzostwa świata. Zaznaczono, że równolegle do sukcesów klubowych został uwzględniony w kadrze narodowej.
O trenerze Luisie Enrique Raya mówi, że zna go dobrze i że to właśnie on dał mu debiut w reprezentacji Hiszpanii. Ma do niego ogromny szacunek i uważa go za świetnego szkoleniowca oraz fantastycznego człowieka. Dodał, że trener często wprowadza zmiany, by utrudnić zadanie rywalom, i wyraził nadzieję na zwycięstwo w nadchodzących spotkaniach.


