Fatalny początek mundialu




    Cytując legendarne już słowa komentatora Jacka Laskowskiego, "mamy mundial w 4K". Polscy zawodnicy zaprezentowali fatalny poziom i przegrali pierwszy mecz na mistrzostwach świata.

    R E K L A M A

    Kolumbia przejęła inicjatywę od pierwszych minut i na spokojnie mogła rozgrywać piłkę już od swojej połowy. Nasi zawodnicy wyglądali na sparaliżowanych nałożoną na nich presją, górą wzięła psychika, cały kraj oglądał ich poczynania na turnieju rozgrywanym w Polsce. Kolumbijczycy nałożyli wysoki pressing i w 23. minucie przyszedł tego efekt,  nasi rywale wykorzystali beznadziejne rozegranie Polaków, Los Cafeteros zabrali piłkę gospodarzom, a Ivan Angulo poradził sobie w sytuacji sam na sam z Radosławem Majeckim. Pomylił się przede wszystkim Sebastian Walukiewicz, który popełnił olbrzymiego babola.

    Do końca pierwszej połowy stan wyniku się nie zmienił, tak samo jak gra Polaków która była tragiczna. Nie mieliśmy żadnych inicjatyw, nasza formacja wyglądała jak szwajcarski, dziurawy ser. Aby zliczyć nasze niewymuszone błędy, zabrakłoby palców na obu dłoniach. 


     


    Druga połowa nie przyniosła zmian w przebiegu gry. Polacy mieli tylko rzadkie przebłyski, jednak ani razu nie zagroziliśmy bramce rywala. Kolumbijczycy świetnie rozgrywali piłkę, jak po sznurku, świetnie wykorzystując luki w naszym ustawieniu. W 55. minucie spotkania bardzo groźny uraz doznał Sebastian Walukiewicz. Przyszły gracz Cagliari musiał opuścić boisko na noszach i wszystko wskazuje na to, że jego udział na tej imprezie właśnie się zakończył. Polska została dobita tuż pod koniec meczu, Luis Sandoval wykorzystał szereg błędów naszej defensywy i wpakował piłkę do siatki.

    Polska przegrywa pierwszy mecz i o awans do fazy pucharowej będzie bardzo ciężko. Przypomnijmy, że Senegal pewnie pokonał Tahiti 3:0. Mecz z Senegalczykami będzie kluczowy, jeśli chodzi o dalszą grę w czempionacie.

     

     

    Polska 0:2 (0:1) Kolumbia

    23. Angulo 90+ Sandoval

     

    Polska: Majecki – Walukiewicz (55. Bednarczyk), Szota, Sobociński – Kopacz, Makowski, Slisz, Puchacz (C), Stanilewicz – Bogusz (67. Zylla) – Steczyk. 

    Rezerwowi: Mleczko, Niemczycki – Bednarczyk, Benedyczak, Gryszkiewicz, Łyszczarz, Nawrocki, Skóraś, Zalewski, Zylla.

    Kolumbia: Mier – Arroyo, Reyes, Cuesta (C), Vera – Angulo, Balanta, Alvarado, Perea – Cucho Hernández (60. Sandoval), Sinisterra. 

    Rezerwowi: Fontalvo, Lemus – Amaya, Caicedo, Carbonero, Carvajal, Colorado, Palma, Sandoval, Terán.

    Sędziowie: Mustapha Ghorbal (Algieria)

    Widzów: 17463

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Madonna, Shakira i BTS wystąpią w przerwie finału Mistrzostw Świata 2026

    FIFA ogłosiła, że w przerwie finału mistrzostw świata w...

    Guardiola: Skupienie na meczu z Crystal Palace, żadnych rotacji przed finałem Pucharu Anglii

    Josep Guardiola zapowiedział, że cała uwaga Manchesteru City skoncentrowana...

    Arsenal pokonał West Ham 1:0. Arteta chwali sędziów po anulowaniu gola

    Menadżer Arsenalu Mikel Arteta był zadowolony po cennym zwycięstwie...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.