Zawodnik Pogoni Szczecin, Mariusz Fornalczyk, skomentował wygrany mecz towarzyski na obozie przygotowawczym.
W niedzielę Pogoń Szczecin zagrała sparing z rumuńskim FCSB i wygrała to spotkanie 2:0. Bramki na wagę zwycięstwa dla polskiego zespołu strzelili Mariusz Fornalczyk i Luka Zahović. Był to bardzo dobry mecz w wykonaniu popularnych „Portowców”, którzy grali dobrą ofensywną piłkę. Podopieczni Jensa Gustafssona zagrali też dobrze w defensywie i nie pozwolili sobie na stratę gola.
– Rzeczywiście, można powiedzieć, że czym dalej w las, tym mieliśmy większą kontrolę nad spotkaniem. Trzeba jednak mieć na uwadze, że przeciwnik przez 90 minut grał niemal w tym samym składzie, a u nas następowały zmiany. To mogło mieć pewien wpływ na obraz meczu. Tak czy owak, byliśmy dziś dobrze przygotowani. Cieszy, że zawodnicy, którzy weszli na boisko z ławki rezerwowych, dokończyli to, co zaczęli piłkarze z pierwszego składu – powiedział po zakończeniu spotkania Mariusz Fornalczyk.
– Trener często nam powtarza, że nie jest ważne, czy zaczyna się mecz w pierwszym składzie czy też na ławce rezerwowych. Najistotniejsze jest to, jaką jakość pokazuje się po wejściu na boisko. Uważam, że piłkarze, którzy dzisiaj pojawili się na boisku w późniejszej fazie gry, tę odpowiednią jakość pokazali – skomentował zawodnik Pogoni Szczecin.
– Myślę, że na tym obozie wszyscy młodzi zawodnicy bardzo zżyli się z drużynową starszyzną. Młodzież świetnie czuje się w drużynie i to także widać na boisku – zakończył utalentowany piłkarz.
Mariusz Fornalczyk jest wychowankiem Polonii Bytom. Do Pogoni Szczecin 20-latek przyszedł 1 lipca 2020 roku na zasadzie transferu definitywnego. Jak na razie w koszulce „Dumy Pomorza” rozegrał 41 spotkań, strzelił 1 bramkę i zanotował 4 asysty. Jego obecna umowa jest ważna do 30 czerwca 2024 roku, a portal „Transfermarkt” wycenia go na 700 tysięcy euro.
Pogoń Szczecin znajduje się aktualnie na czwartym miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 29 punktów na koncie.
Źródło: Pogonszczecin.pl