Sensacyjnie wiadomości napływają do mediów z Katalonii! Jak się okazuje Benjamin Sesko wcale nie musiał trafić do Manchesteru United. Jego usługami interesowała się FC Barcelona!
„Czerwone Diabły” sięgnęły głęboko do kieszeni, aby zakontraktować u siebie słoweńskiego napastnika. Trafił na Old Trafford za 76 milionów euro + bonusy. Teraz w towarzystwie Bryana Mbeumo i Matheusa Cunhi mają odmienić grę ofensywną zespołu i pozwolić mu na powrót na salony Premier League i europejskich pucharów. Jak się okazuje usługami Słoweńca interesowała się również FC Barcelona!
Jego zakontraktowanie miało mieć miejsce w przyszłorocznym letnim oknie transferowym: „Barcelona nie miała żadnych instrumentów, by »zarezerwować« Sesko na przyszły rok, a niepewność związana z obecną fazą odbudowy klubu — w połączeniu z La Ligą Javiera Tebasa, której nigdy nie wystarczają żadne środki zapobiegawcze — sprawiała, że proszenie o wyrzeczenia piłkarza, którym interesowały się takie kluby, i któremu i tak nie można było zagwarantować gry w Dumie Katalonii w 2026 roku, było nierealne” – czytamy.

Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.


