Po zwycięstwie Barcelony 3:1 nad Realem Betis Hansi Flick podkreślił zaufanie w zespole i więź z kibicami. Mecz był jednocześnie historyczny, ponieważ klub zanotował 19 zwycięstw w 19 domowych spotkaniach La Ligi, a także był ostatnim występem Roberta Lewandowskiego na Camp Nou w barwach Barcelony.
Rekordowe domowe zwycięstwo i wynik meczu
Barca wygrała u siebie 3:1 z Realem Betis, co pozwoliło jej ustanowić nowy rekord La Ligi – 19 zwycięstw w 19 domowych spotkaniach. Tego osiągnięcia wcześniej nie odnotował żaden zespół w historii rozgrywek.
Dla zespołu było to również wyjątkowe spotkanie, ponieważ była to ostatnia występ Roberta Lewandowskiego w koszulce Barcelony na Camp Nou, co nadawało spotkaniu dodatkowy, emocjonalny wymiar.
Słowa Hansiego Flicka
Hansi Flick powiedział, że wszystko opiera się na zaufaniu do tego, co się robi: „Nikt ci nie mówi, co masz robić, oni ci ufają. Współpraca między zawodnikami jest fantastyczna. Barcelona to najlepszy klub na świecie, a ludzie w Barcelonie są niesamowici. Codziennie, kiedy idę ulicą, ludzie są tak przyjaźnie nastawieni. To wychodzi z serca, można to poczuć. Niesamowite. Dlatego ludzie kochają Barcelonę. I klub, w którym każdy pracuje z sercem.”
Trener dodał, że mecz był trudny, ale drużyna chciała wygrać i dobrze się broniła przeciwko świetnemu zespołowi jak Betis. „W przyszłym sezonie będziemy mieć wszystko, czego potrzebujemy, by osiągnąć wszystkie nasze cele. Wszystko zależy od więzi między drużyną a kibicami. To niesamowite uczucie; daje nam 10 procent więcej. Kibice wiedzą, kiedy ich potrzebujemy. Myślę, że to było piękne. Było bardzo emocjonalnie. Widać było, że Barcelona jest w jego sercu. Jestem bardzo wdzięczny Robertowi. To wspaniały człowiek i piłkarz światowej klasy. Był najlepszym napastnikiem na świecie przez ostatnie 20 lat i trudno będzie znaleźć jego następcę. Potrzebujemy napastnika, który potrafi się zintegrować z zespołem, a przede wszystkim zdobywać bramki” – powiedział Flick.


