Kapitan reprezentacji Anglii Harry Kane uważa, że jego drużyna jest „lepsza niż kiedykolwiek” i jest gotowa zakończyć 60-letnie oczekiwanie na kolejny triumf na mistrzostwach świata. 32-letni napastnik poprowadzi Anglię w turnieju w Ameryce Północnej, z nadzieją, że zostanie pierwszym Anglikiem, który wzniesie trofeum od czasów Bobby’ego Moore’a w 1966 roku.
Kane o sile kadry i pracy Thomasa Tuchela
Harry Kane podkreślił, że skład drużyny i rezerwowi czynią Anglię jednym z faworytów do zwycięstwa na mundialu. Zwrócił uwagę na postępy dokonane podczas zgrupowań pod wodzą nowego selekcjonera, Tomasa Tuchela, i ocenił, że zespół budowany jest konsekwentnie przed turniejem.
Kane zauważył także, że po dwóch kolejnych finałach mistrzostw Europy osiągniętych za kadencji Garetha Southgate’a, Anglia awansowała do MŚ 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku bez większych problemów. „Kiedy spojrzysz na wyjściową jedenastkę i graczy na ławce, jesteśmy jednym z faworytów do zdobycia turnieju” – powiedział napastnik w rozmowie z Press Association.
Ambicje na mundial i rekord Gary’ego Linekera
Kane mówił o wyjątkowym znaczeniu występu na mistrzostwach świata i o tym, jak wiele sukces na mundialu znaczyłby dla zawodników, kibiców i kraju. Podkreślił, że to motywuje drużynę do gry i wyraził nadzieję, że uda się „przywieźć trofeum do domu” dla fanów.
Napastnik, który zagra na mundialu po raz trzeci, ma także osobisty cel – poprawić rekord Garego Linekera w liczbie goli zdobytych na MŚ (10). Kane potrzebuje trzech trafień, by prześcignąć legendę. Zaznaczył, że choć osobiste osiągnięcia są dla niego motywacją, to najważniejsze jest wspieranie zespołu i wygrywanie meczów. Trener Thomas Tuchel ma ogłosić skład na Mundial 2026 jutro. Anglia rozpocznie turniej 17 czerwca meczem z Chorwacją. Pozostałymi drużynami w grupie L są Ghana i Panama.


