Hiszpania wygrała na wyjeździe z Chorwacją 2:1 dzięki dwóm bramkom Mikel Merino, zdobytym w końcówce spotkania. W drugim meczu grupy Anglia pokonała Czechy 3:0 i umocniła się na drugim miejscu.
Merino przesądził o zwycięstwie Hiszpanii
Chorwaci rozpoczęli spotkanie aktywnie i już w 13. minucie Stanisić zmusił bramkarza do interwencji. Cztery minuty później gospodarze objęli prowadzenie: Ivan Perišić głową zamknął dośrodkowanie i posłał piłkę obok golkipera. Chorwacja miała szansę na podwyższenie wyniku, ale Matanović nie pokonał Unai Simóna. Do przerwy Hiszpanie nie zdołali stworzyć groźnej sytuacji.
Po zmianie stron trener Hiszpanii wprowadził Mikel Merino, który okazał się kluczową postacią meczu. W 61. minucie pomocnik Arsenalu wykorzystał podanie Daniego Olmo i wyrównał na 1:1. Hiszpanie przejęli inicjatywę, ale przez długi czas Chorwaci skutecznie odpierali ich ataki.
W 81. minucie Perišić obejrzał drugą żółtą kartkę i osłabił swoją drużynę. Hiszpania szybko wykorzystała grę w przewadze. W 88. minucie Merino ponownie trafił do siatki, zapewniając gościom zwycięstwo 2:1.
Hiszpania prowadzi w grupie z dorobkiem 12 punktów i pozostaje niepokonana. Chorwacja ma trzy punkty i zajmuje trzecie miejsce. W poprzedniej kolejce przegrała z Anglią aż 0:7.
Anglia pewnie pokonała Czechy
W drugim spotkaniu grupy Anglia po raz kolejny zmierzyła się z Czechami. Podobnie jak w pierwszym meczu drużyna „Trzech Lwów” była zdecydowanie lepsza i wygrała 3:0.
W 27. minucie wynik otworzył samobójczy gol Vladimíra Coufala. Jeszcze przed przerwą Harry Kane podwyższył prowadzenie po akcji rozpoczętej przez Elliota Andersona i podaniu Morgana Rogersa. Napastnik Bayernu Monachium ustalił wynik w 57. minucie, kompletując dublet.
Anglia zdobyła dziewięć punktów i zajmuje drugie miejsce w grupie. Czechy pozostają bez punktów i zamykają tabelę.


