Iordanescu na gorącym krześle?

    W ostatnich dniach „na świeczniku” znalazł się trener Legii Warszawa – Edward Iordanescu. Jego dziwne decyzje i słabsze występy spowodowały lawinę pytań, czy warszawiacy zmienią trenera?

    Rumuński szkoleniowiec zaskoczył wszystkich kibiców wystawiając mocno rezerwowy skład na spotkanie w Lidze Konferencji ze Samsunsporem. Legioniści przegrali to starcie 0:1 i na trenera wylała się fala krytyki. On komentował to zmęczeniem podstawowych graczy, którzy mieli być gotowi na mecz z Górnikiem Zabrze.

    Niestety, również to spotkanie zupełnie nie poszło po myśli szkoleniowca i kibiców. Górnik kompletnie zdominował Legię wygrywając w Zabrzu 3:1. To jedynie zwiększyło i tak liczne plotki o jego odejściu. Ile w tym było prawdy? Jak podaje portal Goal.pl – niewiele.

    Warszawiacy na razie bacznie obserwują poczynania trenera i na ewentualną ocenę przyjdzie czas zimą. Na obecną chwilą trener ma zaufanie zarządu, jednak jak dobrze wiemy, w Polsce ten stan rzeczy może się zmienić z dnia na dzień.

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Guardiola: Skupienie na meczu z Crystal Palace, żadnych rotacji przed finałem Pucharu Anglii

    Josep Guardiola zapowiedział, że cała uwaga Manchesteru City skoncentrowana...

    Arsenal pokonał West Ham 1:0. Arteta chwali sędziów po anulowaniu gola

    Menadżer Arsenalu Mikel Arteta był zadowolony po cennym zwycięstwie...

    Liverpool pyta Real Madryt o Xabiego Alonso. Decyzja ws. Arne’a Slota nadal niepewna

    Według hiszpańskiego dziennika "AS" zarząd Liverpoolu skontaktował się z...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.