Kierownictwo Manchesteru City nie jest zainteresowane sprowadzeniem Enzo Fernándeza i skoncentruje wszystkie siły na próbach pozyskania Elliota Andersona z Nottingham Forest – informuje „Sky Sports”.
City skupi się na Elliocie Andersonie
Według doniesień Manchester City będzie stawiał przede wszystkim na transfer Elliota Andersona, uznawanego za jednego z najbardziej perspektywicznych angielskich piłkarzy. Klub poszukuje wzmocnienia środka pola po odejściu Bernarda Silvy i w związku z niepewnymi występami Rodriego.
Miejscowe media twierdzą, że Manchester City może być gotów zapłacić za Andersona około 100 milionów funtów, a sam zawodnik podobno woli przejście do Manchesteru City niż do Manchesteru United.
Sytuacja Enzo Fernándeza w Chelsea
Enzo Fernández został wciągnięty w poważny skandal w Chelsea po wywiadzie, w którym stwierdził, że chciałby kiedyś mieszkać w Madrycie, co zostało odebrane jako sygnał chęci przenosin do Realu Madryt. W konsekwencji zawodnik otrzymał wewnętrzne zawieszenie na trzy mecze poza składem.
Chelsea utrzymuje, że Enzo Fernández nie jest na sprzedaż, jednak spekulacje dotyczące jego przyszłości nie ustają, a możliwe zainteresowanie ze strony Manchesteru City było wcześniej rozważane jako opcja zastąpienia Bernarda Silvy.


