Media: Przyszłość Allegriego wyjaśniona

    Massimiliano Allegri wczoraj wieczorem wywalczył ostatecznie tytuł mistrza kraju remisując bezbramkowo z Romą. 

    Już od dłuższego czasu w stolicy Piemontu pojawiają się plotki na temat odejścia doświadczonego Włocha. Mimo tego, że na swoim koncie obecnie ma cztery tytuły mistrza Włoch oraz dwa awanse do finału Ligi Mistrzów, mówiono, że po sezonie  opuści Półwysep Apeniński i przeniesie się na Wyspy. Media spekulowały, że 50-latek byłby idealnym kandydatem na objęcie stanowiska w Arsenalu, ale jednocześnie mówiono o przenosinach do Chelsea. Na pomeczowej konferencji prasowej trener postanowił wszystko wyjaśnić.



    Jeśli mnie nie zwolnią, myślę, że zostaję w Juventusie na następny sezon. To nie kwestia decyzji co do przyszłości, ale planowania tego, jaka będzie przyszłość Juventusu. Kiedy tylko skończymy świętować, musimy usiąść przy stole z czystymi głowami. Kiedy następny sezon rozpocznie się, wszyscy będziemy mieli po zero punktów i trzeba znowu udowodnić, że jesteśmy w stanie z powodzeniem rywalizować – powiedział 50-latek.

    Źródło: Juventus

    fot. pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Inter blisko pozyskania Ivana Provedela z Lazio – trzyletnia umowa uzgodniona

    Inter osiągnął zasadnicze porozumienie w kwestii warunków osobistych z...

    Atalanta Bergamo rozstała się z Raffaele Palladino. Maurizio Sarri blisko objęcia klubu

    Atalanta oficjalnie potwierdziła rozstanie z trenerem Raffaele Palladino. Włoski...

    Thomas Müller: Mamy jakość, ale potrzebujemy też szczęścia przed MŚ 2026

    Legenda Bayernu Monachium i mistrz świata Thomas Müller w...

    Nathaniel Brown blisko Bayernu Monachium – Bayern oferuje ponad 50 mln euro, Eintracht żąda 65 mln

    Bayern Monachium i Eintracht Frankfurt prowadzą zaawansowane negocjacje w...

    Real Madryt przedłuża umowę z Emirates do 2031 roku – sponsoring obejmie też koszykarzy

    Real Madryt oficjalnie przedłużył współpracę ze swoim głównym sponsorem...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.