José Mourinho nie pojawił się na konferencji prasowej po spotkaniu Realu Madryt z Villarrealem. Trener chciał uniknąć ryzyka zawieszenia przed ważnymi meczami z Sevillą i Barceloną.
Mourinho nie chciał ryzykować zawieszenia
Przedstawiciel La Liga poinformował w strefie mieszanej, że szkoleniowiec nie weźmie udziału w pomeczowej konferencji. Żaden z piłkarzy drużyny również nie udzieli komentarza mediom.
Mourinho miał zdecydować się na milczenie, by mieć pewność, że poprowadzi zespół z ławki rezerwowych w nadchodzących spotkaniach. „Chce być na ławce w meczach z Sevillą i Barceloną, dlatego nie będzie udzielał komentarzy” – wyjaśniła Arancha Rodríguez.
Możliwe postępowanie dyscyplinarne nie oznaczałoby natychmiastowej kary, ale trener nie chciał podejmować ryzyka. Mecz z Sevillą zaplanowano na 18 października, a spotkanie z Barceloną na 25 października.


