Neymar pojawił się w grze po raz pierwszy od 2023 roku, a Brazylia pokonała Szkocję 3:0, co zapewniło jej zwycięstwo w grupie C. Występ Neymara dał mu historyczne osiągnięcie – został drugim brazylijskim piłkarzem z numerem 10, który zagrał na czterech różnych mundialach.
Powrót Neymara i historyczne osiągnięcie
Neymar wszedł na boisko w meczu z Szkocją, co było jego pierwszym występem na boisku od 2023 roku. Wcześniej debiutował na mundialu podczas turnieju rozgrywanego w Brazylii w 2014 roku, a później występował na mundialach w Rosji w 2018 i w Katarze w 2022 roku.
Występ w USA, Kanadzie i Meksyku w 2026 roku sprawił, że Neymar zrównał się z Pelé pod względem liczby rozegranych turniejów – obaj mają na koncie udziały w czterech mundialach. Carlo Ancelotti skomentował to słowami: „Nadchodzi to, co najlepsze”.
Porównanie z Pelé
Pelé występował na mundialach w 1958, 1962, 1966 i 1970 roku, a jego dorobek obejmuje trzy tytuły mistrza świata – 1958, 1962 i 1970. Jedyną różnicą między nimi jest fakt, że Pelé ma na koncie trzy tytuły mistrza świata, podczas gdy Neymar dotąd nie zdobył żadnego takiego trofeum.
Najlepszym wynikiem Brazylii z Neymarem w składzie było czwarte miejsce w 2014 roku, które jednak zapamiętane jest m.in. z porażki 1:7 w półfinale z Niemcami oraz przegranego meczu o 3. miejsce z Holandią 0:3. W edycjach 2018 i 2022 Brazylia zatrzymała się na ćwierćfinałach.
Co dalej dla reprezentacji Brazylii
Zwycięstwo w grupie jest pierwszym krokiem w planach selekcji prowadzonej przez Carlo Ancelottiego, która liczy na lepsze miejsce w końcowej klasyfikacji w 2026 roku. Kolejny mecz Brazylii w fazie pucharowej zaplanowano na 29 czerwca (poniedziałek).
Brazylia w fazie pucharowej może trafić na jednego z rywali z innej części drabinki – w potencjalnym przeciwniku znajdują się Holandia, Japonia i Szwecja. Interesujące jest również to, że Brazylia i Argentyna znalazły się w tym samym górnym „strumieniu” drabinki, co otwiera możliwość ich spotkania w półfinale. W trakcie turnieju Matheus Cunha stwierdził: „Dziś byliśmy jeszcze lepsi”.


