Takiej afery w belgijskim futbolu jeszcze nie było. Wszystko wskazuje na to, że wyniki w Eerste klasse były ustawiane.
Ogromna afera w belgijskim futbolu. Mowa tutaj o korupcji, ustawianiu wyników spotkań oraz prania brudnych pieniędzy przez zespoły z najwyższych lig krajowych. Całym procederem miał kierować Mogi Bayat, który został zatrzymany dziś rano przez przez policję, teraz trwa przeszukiwanie biur 10 klubów z pierwszej ligi belgijskiej, w tym także Anderlechtu i Club Brugge. Jak podaje HNL, doszło także do aresztowania Ivana Leko, obecnego trenera klubu z Bruggi. Zatrzymano także dwóch sędziów (Bart Vertenten i Sebastien Delferière) – cała trójka jest obecnie przesłuchiwana.
Na ten moment, oficjalne stanowisko wydało jedynie Club Brugge, potwierdzając przeszukiwanie w biurowcach klubu oraz dochodzenie prokuratury i policji: "Oczywiście, w pełni współpracujemy w dochodzeniu policji. Ivan Leko na ten moment zostaje zawieszony, zostanie również przesłuchany przez klub, w celu wyjaśnień.".
Wraz z pojawieniem się kolejnych informacji w tej sprawie, tekst będzie aktualizowany. Na ten moment wiemy, że mamy do czynienia z jedną z największych afer.
źródło: HNL
fot. HNL