Ogromna afera na Wyspach Brytyjskich, z West Hamem w roli głównej. Działacze klubu nie chcą kontraktować afrykańskich zawodników!
Powoli opadają emocje po kapitalnym zimowym oknie transferowym. Szczególnie w Premier League, wiele klubów z angielskiej ekstraklasy znacznie wzmocniło swoje szeregi. Dość ciekawą i kontrowersyjną taktykę na rynku obrał West Ham. Dzisiejsze wydanie Daily Mail dokładnie opisuje aferę z "Młotami" w roli głównej. Władze klubu z Londynu mają uraz do zawodników z Afryki i nie chcą kontraktować graczy z drugiego pod względem powierzchni kontynentu na świecie. Scouci oraz agenci dostali jasne kryterium – nie dla Afryki! Dziennikarz angielskiej gazety dodaje, że klub miał wzmocnić jeden z najlepszych kameruńskich zawodników. Jak się później okazało, włodarze West Ham postanowili zawetować transfer zawodnika, gdyż pochodzi z Afryki.
Dlaczego klub obrał taką strategię? Jeden z działaczy argumentuje:
– Dlaczego nie chcemy afrykańskich piłkarzy? Nie chodzi tutaj o rasizm. Kilku graczy z Afryki było w naszym klubie i nie byliśmy z nich zadowoleni, ich zachowanie pozostawiało wiele do życzenia. Sieją zamęt w drużynie, nie przykładają się do treningów i budowania relacji w drużynie. Kiedy nie grają, buntują całą ekipę bądź sięgają po niekonwencjonalne środki.
Całą sytuacją zainteresowała się organizacja "Kick It Out”. Jeden z członków organizacji, Lord Ouseley skomentował całą sytuację:
– To niedopuszczalne, takie sytuacje nie mogą mieć miejsca. Według mnie, to czysta dyskryminacja. Będziemy monitorować całą sytuację i liczymy, że klub zmieni swoje warunki w taktyce transferowej. Sprawy nie zamieciemy pod dywan, obecnie ustalamy wszelkie fakty związane z tym oskarżeniem.
źródło: Daily Mail
fot. pressfocus