Palotta: Kilku pieprzonych kretynów ciągnie nas w dół!

    Prezydent Romy, James Palotta, wypowiedział się na temat ostatnich wydarzeń, które miały miejsce przed meczem z Liverpoolem w półfinale Ligi Mistrzów.

    Bardzo niespokojnie było na ulicach Liverpoolu przed początkiem pierwszego półfinału Ligi Mistrzów. Przed stadionem doszło do bójki kibiców obu zespołów. Jeden z sympatyków The Reds, Sean Cox, został zaatakowany przez kibiców z Rzymu i w związku z tym trafił do szpitala. Obecnie 54-latek jest w stanie krytycznym.  Całą sprawę skomentował prezydent ze Stadio Olimpico, który w bardzo ostry sposób wypowiedział się na temat całej sytuacji.



     

    To, co dzieje się teraz z Seanem Coxem, to jest sprawa życia i śmierci, wpływająca negatywnie także na jego rodzinę. Naprawdę w takiej sytuacji wynik meczu mam gdzieś. W tej chwili nie znam całej historii. To, co widziałem dotychczas, to tylko wideo. Ta część z Seanem to przejaw najobrzydliwszej głupoty. Moje modlitwy są teraz z nim i jego rodziną. To problem dla Włoch, to problem dla władz tego kraju i każdego zainteresowanego. Musimy się obudzić, by nasi fani nie mieli na świecie opinii najgorszych, bo są najlepsi. To tylko kilku pieprzonych kretynów, którzy ciągną resztę w dół.

    Źródło: AS Roma

    fot. pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Mikel Arteta przedłużył kontrakt z Arsenalem. Umowa do 2030 roku

    Arsenal oficjalnie przedłużył kontrakt z trenerem Mikelem Artetą. Nowa...

    Hiszpania pokonała Chorwację po dublecie Mikel Merino. Anglia wygrała 3:0

    Hiszpania wygrała na wyjeździe z Chorwacją 2:1 dzięki dwóm...

    Barcelona rozbiła Real Madryt 7:0. Claudia Pina strzeliła cztery gole

    Pierwsze kobiece El Clásico zakończyło się efektownym zwycięstwem Barcelony....

    Irlandia Północna zremisowała z Gruzją. Zmarnowany rzut karny w końcówce

    Irlandia Północna bezbramkowo zremisowała z Gruzją w czwartej kolejce...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.