Real Madryt wygrał z Villarrealem 1:0 w meczu 8. kolejki La Liga. Zwycięską bramkę zdobył Diomande, a końcówkę spotkania gospodarze rozegrali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Viníciusa Júniora.
Real długo szukał drogi do bramki
Po porażce 1:2 z Atlético Madryt w derbach Real spadł na czwarte miejsce w tabeli. Villarreal przystępował do spotkania po dwóch kolejnych zwycięstwach. Przed pierwszym gwizdkiem na Santiago Bernabéu kibicom zaprezentowano trofeum zdobyte przez młodzieżową drużynę Realu, która triumfowała w Pucharze Interkontynentalnym U-20.
Jedną z niespodzianek w składzie gospodarzy było pozostawienie Viníciusa Júniora na ławce rezerwowych. Real od początku próbował przejąć inicjatywę. Carreras zagrał piłkę do Kyliana Mbappé w polu karnym, ale Francuz najpierw trafił w słupek, a później z bliskiej odległości nie zdołał pokonać Pétera Gulácsiego. Była to najgroźniejsza sytuacja madrytczyków przed przerwą. Z czasem ich ataki straciły na dynamice, a wskaźnik oczekiwanych goli wyniósł 0,54 xG.
Gol Diomande i czerwona kartka Viníciusa
Po przerwie Mourinho zdecydował się na zmiany, wprowadzając na boisko Cucurellę i Viníciusa. Przesunięcie Diomande na prawe skrzydło przyniosło efekt. Po podaniu Federico Valverde zawodnik Realu uderzył po ziemi w dalszy róg bramki. Mimo wątpliwości dotyczących spalonego sędziowie uznali gola.
Vinícius chwilę później efektownie wykończył podanie Jude’a Bellinghama i podwyższył prowadzenie. Mourinho wbiegł nawet na murawę, by świętować trafienie. Po analizie VAR gol został jednak anulowany, a Vinícius otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za pociągnięcie rywala za włosy.
W końcówce Thibaut Courtois obronił strzał Moreno, a Aurélien Tchouaméni i Mbappé obejrzeli żółte kartki. Mimo nerwowej końcówki Real utrzymał prowadzenie i zdobył trzy punkty, dzięki którym wrócił do pierwszej trójki tabeli. Villarreal pozostał na dziesiątym miejscu.


