Setien przed meczem z Lechem Poznań. „Mieliśmy mało czasu”.

    Szkoleniowiec Villarrealu, Quique Setien, zabrał głos przed dzisiejszym meczem z Lechem Poznań przy Bułgarskiej, który zostanie rozegrany w ramach 6. kolejki fazy grupowej Ligi Konferencji.

    Villarreal doskonale radzi sobie w rozgrywkach Ligi Konferencji. Obecnie drużyna znajduje się na 1. miejscu w grupie C z dobkiem 13 punktów na koncie. Duża w tym zasługa Unaia Emery’ego, który wcześniej prowadził zespół „Żółtej łodzi podwodnej”. Ten trener zdecydował się na opuszczenie szeregów hiszpańskiego klubu, aby dołączyć do Aston Villi, a następnie w jego miejsce włodarze zatrudnili Quique Setiena. Warto wspomnieć, że niżej jest Lech Poznań (6 punktów). Następnie są Hapoel Beer Szewa (4 punkty) i Austria Wiedeń (2 punkty). 

    – Mieliśmy mało czasu, żeby się przygotować, również dlatego, że krótko tutaj pracuję. Staram się przekazywać zawodnikom różne wskazówki, ale nie wszystko jeszcze udało mi się wdrożyć. Muszę jednak powiedzieć, że piłkarze są bardzo inteligentni i starają się wykonywać te wskazówki, które im daje. Oczywiście ta intensywność spotkań również nam nie pomaga, bo musimy mieć czas na regenerację. Ogólnie jestem zadowolony jak piłkarze pracują na treningach – powiedział Quique Setien na konferencji prasowej przed meczem z Lechem Poznań.

    Pierwszy mecz zakończył się wygraną Villarrealu 4:3. Być może „Kolejorz” tym razem wygra. Starcie zaplanowano na godzinę 21:00.

    Źródło: Lechpoznan.pl

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Madonna, Shakira i BTS wystąpią w przerwie finału Mistrzostw Świata 2026

    FIFA ogłosiła, że w przerwie finału mistrzostw świata w...

    Guardiola: Skupienie na meczu z Crystal Palace, żadnych rotacji przed finałem Pucharu Anglii

    Josep Guardiola zapowiedział, że cała uwaga Manchesteru City skoncentrowana...

    Arsenal pokonał West Ham 1:0. Arteta chwali sędziów po anulowaniu gola

    Menadżer Arsenalu Mikel Arteta był zadowolony po cennym zwycięstwie...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.