Szczegóły napadu na Arkadiusza Milika

    Jeden z włoskich dziennikarzy podał szczegóły napadu na Arkadiusza Milika.

    Przypomnijmy, że dziś w nocy doszło do napadu na reprezentanta Polski. Zawodnik był już w swoim samochodzie, kiedy to w pewnym momencie reprezentanta Polski zatrzymał skuter, na którym siedziało dwóch zamaskowanych przestępców. Jeden z nich przyłożył Milikowi broń do głowy i oddania zegarka marki Rolex Daytona. Zaraz po tym, jak napastnik przekazał swój wartościowy czasomierz, złodzieje odjechali.  

    Giuseppe Crimaldi podał więcej szczegółów o napadzie na Milika:

    Do całego zdarzenia doszło w odizolowanym miejscu. Nie było żadnych świadków, a dwóch złodziei cały czas miało na głowach kaski. Oni działali z premedytacją. Nie mogli nie wiedzieć, kogo napadają. Wszystko działo się około 2:00 na Via Ripuaria Obaj mężczyźni siedzieli na skuterze. Odcięli Milikowi drogę ucieczki i jeden z nich przyłożył mu do głowy pistolet, żądając wartego około 20 tysięcy euro zegarka. Sam rozbój nie był zbyt skomplikowany. Niestety wszystko utrudnia fakt, że tam nie było żadnych kamer. Milik nie był sam. Nie wiem, z kim dokładnie przebywał, możliwe, że była to jego partnerka lub przyjaciele. Zawodnik ochłonął po całym wydarzeniu i złożył zeznania w komisariacie policji.

     

    źródło: Giuseppe Crimaldi

    fot. pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Arsenal rozbił Lille, a Bayern i Inter stracili punkty w Lidze Mistrzów

    Arsenal pokonał Lille 3:0 w drugiej kolejce fazy ligowej...

    Vinícius Júnior w centrum skandalu. Grozi mu dłuższe zawieszenie

    Vinícius Júnior został antybohaterem meczu Realu Madryt z Villarrealem,...

    Dani Carvajal podpisał kontrakt z Getafe. Umowa do 2027 roku

    34-letni obrońca został piłkarzem Getafe. Dani Carvajal podpisał z...

    Roma straciła punkty z Como, Milan zremisował z Sassuolo

    Roma po raz drugi w sezonie nie wygrała meczu...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.