Gospodarze mundialu USA zmierzą się z Australią w meczu grupy D w Seattle, który rozpocznie się o 21:00. Zwycięzca tego spotkania znacząco przybliży się do zapewnienia pierwszego miejsca w grupie i awansu do fazy pucharowej.
Dotychczasowe wyniki i znaczenie spotkania
Reprezentacja USA rozpoczęła turniej od efektownego zwycięstwa 4:1 nad Paragwajem, co było pierwszym w historii występem zespołu na mundialu, kiedy strzelił cztery gole w jednym meczu. Ten rezultat zrównał także największą różnicę zwycięstwa w ich historiach na mundialach, wcześniej dwukrotnie osiąganą przy wynikach 3:0 w 1930 roku.
Od czasu osiągnięcia ćwierćfinału w 2002 roku drużyna USA nie odnotowała dwóch zwycięstw w ramach jednego turnieju; ewentualna wygrana z Australią zakończyłaby tę passę. Na własnym terenie Amerykanie rozegrali 19 kolejnych spotkań (11 zwycięstw, 2 remisy, 6 porażek), a w Seattle są na serii siedmiu zwycięstw z rzędu.
Forma Australii i decyzje trenerskie
Australia zaskoczyła Turcję, pokonując ją 2:0 w pierwszym meczu turnieju, zapisując drugie spotkanie z rzędu bez straconego gola i trzecią wygraną w ostatnich ośmiu spotkaniach (3 zwycięstwa, 1 remis, 4 porażki). Seria ta rozpoczęła się od towarzyskiej porażki 1:2 właśnie z USA.
Trenerowi Australii udało się odnieść efekt pierwszego zwycięstwa w inauguracyjnym meczu mundialu od 2006 roku, m.in. dzięki odważnym decyzjom kadrowym, takim jak wystawienie trzeciego bramkarza Patricka Beacha w miejsce kapitana Mathewa Ryana.
Bezpośrednie spotkania i sytuacja kadrowa
To będzie pierwsze spotkanie obu drużyn na mistrzostwach świata. Wcześniej mierzyły się czterokrotnie w meczach towarzyskich, a USA wygrały ostatnie dwa – w czerwcu 2010 i październiku 2025 roku.
W kadrze USA wątpliwy jest występ gwiazdy zespołu, Christiana Pulisica, który opuścił boisko w przerwie meczu z Paragwajem z powodu problemu z łydką. Również napastnik Australii, Mohamed Toure, walczy z czasem, by być gotowym do gry.


