Carlosa Pena zawodnikiem GKS Tychy? Hitowy transfer!

    Uczestnik Mistrzostw Świata 2014 i były gracz Rangers FC może grać w polskiej I. lidze!

    To byłby prawdziwy transferowy hit! Według kilku źródeł, Carlos Pena może zostać zawodnikiem GKS Tychy. 28-letni Meksykanin rozwiązał właśnie umowę z Rangers FC. Zawodnikiem szkockiego klubu był od 2017 roku,jednak zagrał tylko w dwunastu ligowych spotkaniach. Strzelił 4 gole. Ostatni rok spędził na wypożyczeniach do klubów z ojczyzny – Cruz Azul i Necaxy

    28-latek ma na koncie 19 występów w reprezentacji Meksyku. Strzelił w kadrze 2 gole. Wziął udział w Mistrzostwach Świata w 2014, rozgrywanych w Brazylii.

    Pomocnik może popisać się znakomitą techniką. Bardzo łatwo odnajduje się w akcjach ofensywnych, stanowiąc poważne zagrożenie przy bramce rywala. Niestety, są także minusy. Pena nie skupiał się na karierze, a wolał imprezować i to niekoniecznie na trzeźwo. Teraz przyszedł czas na to, by wziąć się za siebie i powrócić na właściwe tory. Pena chce to zrobić w Polsce, by odciąć się od niezdrowych kontaktów w Meksyku i Szkocji.


    >>> CZYTAJ NA FOOTBAR: WIELKI WYCZYN WISŁY KRAKÓW


    Jeszcze w tym tygodniu Pena spodziewany jest w Polsce. Ma przejść testy medyczne, a potem podpisać umowę z GKS Tychy. Takiego zawodnika z piłkarskim CV dawno nie było na polskich boiskach, a tym bardziej w drugiej polskiej klasie rozgrywkowej.

     

    fot. pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Agenci piłkarscy zarobili rekordowe 1,2 mld euro z transferów w 2025 roku

    Agenci piłkarscy uzyskali łącznie 1,37 mld dolarów (około 1,2...

    Santiago Giménez z AC Milanu przejdzie operację kostki. Powrót opóźniony o 6–8 tygodni

    Napastnik AC Milanu Santiago Giménez przejdzie zabieg chirurgiczny kostki,...

    Paris Saint-Germain — Flamengo: finał Pucharu Interkontynalnego w Katarze

    Europejski mistrz Paris Saint-Germain zmierzy się z południowoamerykańskim zwycięzcą...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.