Czesław Michniewicz: Holandia gra o awans do finałów

    Selekcjoner reprezentacji Polski, Czesław Michniewicz, zabrał głos przed meczem z Holandią w Lidze Narodów UEFA.

    Dzisiaj Polska zagra z Holandią w Lidze Narodów. Będzie to mecz w grupie 4 dywizji A. Starcie odbędzie się o godzinie 20:45. Przed tym spotkaniem na konferencji prasowej głos zabrał Czesław Michniewicz.

    – Wiemy już, kto wystąpi w bramce, ale nazwisko podam dopiero jutro na odprawie. Nie będzie jednak niespodzianki. Po wczorajszych zajęciach odezwały się natomiast mikrourazy. Do południa dwóch zawodników odbyło specjalistyczne badania. Wieczorem dowiemy się, czy wezmą udział w spotkaniu z Holandią. To nic groźnego, ale musimy brać pod uwagę to, że czeka nas mecz czwartkowy, a potem niedzielny. Mamy też czterech zawodników zagrożonych kartkami, więc jeśli będzie jakiekolwiek ryzyko, to ci dwaj piłkarze nie wystąpią w spotkaniu w Warszawie. Nie chciałbym używać nazwisk i ułatwiać przeciwnikowi analizy drużyny. Zdradzę jednak, że jeden z tych zawodników był szykowany do pierwszego składu – powiedział Czesław Michniewicz na środowej konferencji prasowej.

    Kilka słów Michniewicz powiedział na temat Jana Bednarka, który nie gra w Aston Villi. – Zawodnik, który regularnie nie gra, to niewiadoma, ale liczę na to, że Janek wykorzysta swoją szansę. Nawet, gdy nie masz miejsca w składzie, musisz być przygotowany, że wskoczysz i zagrasz. Rozmawiałem z Bednarkiem. On jest gotowy i przygotowany, ma bardzo duże umiejętności i wielkie doświadczenie. Decyzję o tym, czy wystąpi z Holandią, podejmiemy jutro przed obiadem. Jesteśmy przygotowani na dwa ustawienia, w tym jedno z dwójką napastników w różnych konfiguracjach – dodał.

    – Nie da się grać, nie myśląc o wyniku i tak do tego podchodzimy. Dzisiaj nie rozmawiamy o mistrzostwach świata, bo to odległa perspektywa, jest jeszcze dużo czasu. Teraz musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy grać w dywizji A Ligi Narodów. Wiemy, jaka jest skala trudności. To jedna z najbardziej wyrównanych grup. Holandia gra o awans do finałów, my o utrzymanie. I na tym się koncentrujemy. W czwartek zmierzymy się z bardzo dobrym zespołem. W sporcie wynik zawsze jest najważniejszy, ale dla nas istotne jest również to, w jaki sposób go osiągniemy. Chcemy budować grę po swojemu, wykorzystywać nasze atuty i wiedzę o przeciwniku. Jeśli w czwartek zrealizujemy wszystkie te założenia, będę zadowolony – zakończył.

    Źródło: Laczynaspilka.pl

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ile zarobią sędziowie na mundialu 2026? FIFA ujawniła stawki

    Drużyny, które odpadną jeszcze w fazie grupowej MŚ 2026,...

    Inter blisko pozyskania Ivana Provedela z Lazio – trzyletnia umowa uzgodniona

    Inter osiągnął zasadnicze porozumienie w kwestii warunków osobistych z...

    Atalanta Bergamo rozstała się z Raffaele Palladino. Maurizio Sarri blisko objęcia klubu

    Atalanta oficjalnie potwierdziła rozstanie z trenerem Raffaele Palladino. Włoski...

    Thomas Müller: Mamy jakość, ale potrzebujemy też szczęścia przed MŚ 2026

    Legenda Bayernu Monachium i mistrz świata Thomas Müller w...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.