Gianni De Biasi: Czuje się, jakbym został zwolniony

    Włoski szkoleniowiec przyznał, że był bliski objęcia reprezentacji Polski. Wszystko było już praktycznie ugadane.

    Gianni De Biasi był jednym z największych faworytów do objęcia schedy po Adamie Nawałce. 62-latek ma spore doświadczenie trenerskie, nigdy nie miał większych problemów z dogadaniem się z zawodnikami, do tego znany był ze swojego unikatowego stylu. W rozmowie z włoskim radiem RMC przyznał, że rozmowy z Polską były bardzo zaawansowane i był już selekcjonerem reprezentacji:

    – W czwartek praktycznie byłem selekcjonerem reprezentacji Polski i wtedy Zbigniew Boniek wybrał polskiego trenera. Poczułem się, jakby został zwolniony. Byłem rozczarowany. Wolałbym, aby osobiście dał mi znać, a nie przez gazety. Tak się nie robi. Dwa lata temu miałem objąć kadrę Włoch, wtedy też mnie ktoś uprzedził. To nie jest sprawiedliwe.

    Przypomnijmy, że angaż w kadrze otrzymał Jerzy Brzęczek, co jest dość nieoczekiwaną decyzją. Wczoraj zarząd PZPN zatwierdził decyzję Zbigniewa Bońka, więc ówczesny szkoleniowiec Wisły Płock od 1 sierpnia zwiąże się kontraktem z Polskim Związkiem Piłki Nożnej.

     

    źródło: RMC / Twitter

    fot. pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Atalanta Bergamo rozstała się z Raffaele Palladino. Maurizio Sarri blisko objęcia klubu

    Atalanta oficjalnie potwierdziła rozstanie z trenerem Raffaele Palladino. Włoski...

    Thomas Müller: Mamy jakość, ale potrzebujemy też szczęścia przed MŚ 2026

    Legenda Bayernu Monachium i mistrz świata Thomas Müller w...

    Nathaniel Brown blisko Bayernu Monachium – Bayern oferuje ponad 50 mln euro, Eintracht żąda 65 mln

    Bayern Monachium i Eintracht Frankfurt prowadzą zaawansowane negocjacje w...

    Real Madryt przedłuża umowę z Emirates do 2031 roku – sponsoring obejmie też koszykarzy

    Real Madryt oficjalnie przedłużył współpracę ze swoim głównym sponsorem...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.