Olisadebe o grze dla Polski

    Był pierwszym czarnoskórym reprezentantem Polski w historii. Emanuel Olisadebe dał się poznać z dobrej strony w koszulce z orzełkiem na piersi. Po latach opowiada o tym okresie.

    „Oli” jak zwykło się nazywać reprezentanta Polski był wyróżniającą się postacią w polskiej Ekstraklasie. Notował bardzo dobre występy w Polonii Warszawa co po czasie przekuło się w walkę o przyjęcie polskiego obywatelstwa. Po żywym okresie w którym walczono o jego angaż do reprezentacji w końcu do niej dołączył zostawiając po sobie niemałe piętno.

    Jego bramki pomógłby bowiem reprezentacji awansować na Mistrzostwa Świata w 2002. Sama impreza nie była jednak tak udana i Polska odpadła po zmaganiach grupowych. Łącznie dla reprezentacji zdobył on 11 bramek w 25 występach co jest niezłym wynikiem. Po latach w krótkich słowach w wywiadzie dla thisdaylive.com opisał swoje odczucia z tego okresu:

    To była dla mnie bardzo trudna decyzja, ale nigdy jej nie żałowałem. To było wspaniałe uczucie grać dla Polski na mistrzostwach świata.

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Senegal zapowiada prawny „krucjat” po odebraniu tytułu mistrza Afryki i przekazaniu go Maroku

    Prezydent senegalskiej federacji piłkarskiej Abdoulaye Fol zapowiedział prowadzenie „moralnej...

    Prezes Galatasaray: w kontrakcie Victora Osimhena nie ma klauzuli wykupu

    Prezes Galatasaray Dursun Özbek potwierdził, że w umowie napastnika...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.