„Rzekomy konflikt nie był powodem odejścia Bonucciego”

    Żona kapitana Milanu, Martina Bonucci oznajmiła, że wskazywany przez media powód odejścia jego męża z Juventusu nie jest prawdziwy.

    30-letni defensor trafił do ekipy "Rossonerich" w lipcu tego roku z Juventusu za 42 miliony euro. Włoch z miejsca otrzymał opaskę kapitańską i znalazł się na szczycie listy płacowej Milanu. Jak dotąd za Bonuccim siedem występów po 90 minut. Włoskie media zgodnie uważają, że głównym powodem odejścia byłego piłkarza Interu był konflikt z Massimiliano Allegrim, który nasilił się po przegranym finale Ligi Mistrzów z Realem Madryt (1:4).

    Żona reprezentanta Włoch, Martina w wywiadzie dla "Rai Radio 1" oświadczyła, że owy konflikt nie ma nic wspólnego z odejściem jego męża z zespołu z Turynu.

    – Mogę potwierdzić, że jego decyzja nie miała nic wspólnego z trenerem Allegrim. Leonardo zdecydował się odejść z powodu sytuacji, która panowała w środowisku, ale teraz jest już spokojnie. Nie mogę się przyzwyczaić do widoku Leo jako kapitana Milanu. Odejście z Juventusu było tylko jego decyzją. 

    źródło: Rai Radio 1

    fot. acmilan.com

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Inter blisko pozyskania Ivana Provedela z Lazio – trzyletnia umowa uzgodniona

    Inter osiągnął zasadnicze porozumienie w kwestii warunków osobistych z...

    Atalanta Bergamo rozstała się z Raffaele Palladino. Maurizio Sarri blisko objęcia klubu

    Atalanta oficjalnie potwierdziła rozstanie z trenerem Raffaele Palladino. Włoski...

    Thomas Müller: Mamy jakość, ale potrzebujemy też szczęścia przed MŚ 2026

    Legenda Bayernu Monachium i mistrz świata Thomas Müller w...

    Nathaniel Brown blisko Bayernu Monachium – Bayern oferuje ponad 50 mln euro, Eintracht żąda 65 mln

    Bayern Monachium i Eintracht Frankfurt prowadzą zaawansowane negocjacje w...

    Real Madryt przedłuża umowę z Emirates do 2031 roku – sponsoring obejmie też koszykarzy

    Real Madryt oficjalnie przedłużył współpracę ze swoim głównym sponsorem...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.