Włoski gigant na glinianych nogach

    Słynny, włoski klub w finansowym potrzasku!

    Smutna wiadomość obiegła dzisiaj całe piłkarskie Włochy. Chiński właściciel AC Milan: Li Yonghong, jest niewypłacalny. Jak donosi Corriere della Sera, spółka, która przejęła 18 krotnego mistrza Włoch oraz 7-krotnego zdobywcę Pucharu Mistrzów już w momencie przejmowania klubu z rąk Silvio Berlusconiego była na skraju bankructwa. Ponadto, na tę inwestycję, Chińczyk musiał wziąć ponad 300 milionów euro kredytu w funduszu Elliott Management.

    Niestety wychodzi na to, że inwestycja w klub ze stolicy Lombardii okazała się nie być trafioną i nie przyniosła oczekiwanego zysku. Jeśli doliczy się 200 milionów euro jakie Rossonieri wydali na transfery w letnim okienku transferowym oraz 770 dodatkowych milionów odstępnego, jakie Chińczycy musieli zapłacić byłemu premierowi Włoch, całkowite koszty inwestycji przekraczają miliard euro!

    Nie wiadomo co stanie się teraz z tym zasłużonym przedstawicielem Serie A. Najbardziej prawdopodobna jest opcja sprzedaży.

     

    źródło: Corriere della Serra

    fot.fm-base

     

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Inter blisko pozyskania Ivana Provedela z Lazio – trzyletnia umowa uzgodniona

    Inter osiągnął zasadnicze porozumienie w kwestii warunków osobistych z...

    Atalanta Bergamo rozstała się z Raffaele Palladino. Maurizio Sarri blisko objęcia klubu

    Atalanta oficjalnie potwierdziła rozstanie z trenerem Raffaele Palladino. Włoski...

    Thomas Müller: Mamy jakość, ale potrzebujemy też szczęścia przed MŚ 2026

    Legenda Bayernu Monachium i mistrz świata Thomas Müller w...

    Nathaniel Brown blisko Bayernu Monachium – Bayern oferuje ponad 50 mln euro, Eintracht żąda 65 mln

    Bayern Monachium i Eintracht Frankfurt prowadzą zaawansowane negocjacje w...

    Real Madryt przedłuża umowę z Emirates do 2031 roku – sponsoring obejmie też koszykarzy

    Real Madryt oficjalnie przedłużył współpracę ze swoim głównym sponsorem...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.