Barcelona efektownie pokonała Alavés 6:1 w 11. kolejce La Liga. Po dwa gole strzelili Raphinha i Lamine Yamal, a zespół Hansiego Flicka umocnił się na prowadzeniu w tabeli.
Barcelona szybko objęła prowadzenie
Gospodarze potrzebowali zaledwie ośmiu minut, by otworzyć wynik. Pedri posłał prostopadłe podanie do Fermína Lópeza, który wyłożył piłkę Raphinhi. Brazylijczyk trafił do pustej bramki. W 23. minucie Fermín sam wpisał się na listę strzelców po podaniu Lamine’a Yamala.
Tuż przed przerwą Raphinha podwyższył na 3:0. Fermín przejął piłkę w środku pola i błyskawicznie uruchomił kapitana Barcelony, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem skompletował dublet. W doliczonym czasie pierwszej połowy Yamal popisał się mocnym strzałem zza pola karnego.
Dublet Yamala i efektowne zwycięstwo
W drugiej połowie Yamal ponownie pokonał bramkarza Alavés, wykorzystując sytuację sam na sam. Później Gordon przerzucił piłkę nad golkiperem gości, ustalając wynik na 6:0. Alavés zdobyło honorową bramkę w 84. minucie za sprawą Díaza.
Raphinha ma na koncie 15 ligowych bramek i prowadzi w klasyfikacji strzelców sezonu. Po zwycięstwie Barcelona zajmuje pierwsze miejsce w tabeli La Liga z dorobkiem 30 punktów. Alavés plasuje się na 10. pozycji. Zespół Hansiego Flicka odbudował się po porażce w ubiegłotygodniowym El Clásico.

Sport, Piłka i Szachy… to moje zainteresowania. Jestem fanem La Liga, MLS i Serie A.


