Chaos w reprezentacji. Piłkarze wściekli na Probierza

    Na kilka godzin przed arcyważnym spotkaniem z Finlandią w eliminacjach Mistrzostw Świata 2026 w kadrze nie dzieje się dobrze. Najnowsze doniesienia mówią o rozłamie w reprezentacji i coraz słabszej pozycji Michała Probierza.

    Odebranie opaski kapitańskiej a w konsekewencji również rezygnacja Roberta Lewandowskiego z gry w kadrze spowodowało istne tsunami. Środowisko podzieliło się na dwa obozy a sytuacja reprezentacji dawno nie prezentowała się tak źle. Wszystko rozpoczęło się od konferencji prasowej, na której selekcjoner tłumaczył powody swojej decyzji o odebraniu opaski kapitańskiej Lewandowskiemu.

    Probierz tłumaczył, że była to decyzja konsultowana z piłkarzami i radą zespołu. Pierwsze doniesienia mówiły nawet o ogromnym entuzjaźmie po ogłoszeniu tej decyzji. Jak podaje portal Meczyki.pl – zostało to zdementowane przez samych piłkarzy. Rada zespołu w postaci Kiwiora, Zielińskiego, Frankowskiego i Bednarka ma być dodatkowo wściekła na Probierza za tak jawne wykorzystanie ich wizerunku.

    Okazuje się, że w żaden sposób nie było to konsultowane z piłkarzami a decyzja była autonomiczna. Piłkarze wręcz wymusili na PZPN komunikat, że nie mieli z tym nic wspólnego. Pozycja Michała Probierza tym samym maleje z każdą minutą, traci on zaufanie szatni i kibiców. Jedynym jego zwolennikiem na obecną chwilę wydaje się prezes PZPN – Cezary Kulesza.

    A wszystko to przed kluczowym spotkaniem w kontekście awansu do Mistrzostw Świata. Absolute Cinema.

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.