Doprowadzi do upadku kolejny klub? Przerażająca statystyka

    Profesjonalny sport, a w szczególności piłka nożna, to ogromne wydatki. Często bogaci inwestorzy próbują tam swoich sił, często też wracają na tarczy. Niektórzy więc ewidentnie nie nadają się do takiej „zabawy”. Wśród nich z pewnością jest Gerard Lopez.

    Jest to luksembursko-hiszpański przedsiębiorca, właściciel przedsiębiorstwa inwestycyjnego Genii Capital, współzałożyciel oraz partner zarządzający Mangrove Capital Partners. Choć jeśli chodzi o fundusze to zdecydowanie potrafi na nich pracować. Ewidentnie jednak nie potrafi nimi dobrze zarządzać i inwestować, a przynajmniej nie w sporcie. Każda jego próba na tym polu kończyła się totalną wpadką.

    Przykładów jest aż nadto. Lille – 225 milionów długu i sprzedaż w 2020 roku. Później Royal Excelsior Mourscron – 100 letni klub który przez jego niekompetencję zakończył działalność. Później było Bordeaux, które po bankructwie spuścił do 4. ligi francuskiej. Teraz był właścicielem Boavisty Porto, która… zgłosiła wniosek o likwidację. Ewidentnie więc nie każdy nadaje się do zarządzania w sporcie.

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.