Kilka topowych drużyn obserwuje skrzydłowego Fiorentiny!

    Jak podaje Corriere dello Sport, cztery zespoły z Premier League i dwa z Serie A walczą o sprowadzenie Federico Chiesy.

    Młodzieżowy reprezentant Włoch już od dłuższego czasu budzi zainteresowanie u większości topowych europejskich drużyn dzięki swoim dobrym występom w obecnym sezonie w Serie A. Włoskie media podają, że o 20-latka walczą między innymi takie kluby jak Liverpool, Manchester City, Manchester United, Tottenham, Juventus i SSC Napoli. Zgodnie z informacjami dziennikarzy z Półwyspu Apenińskiego, Fioletowi zamierzają sprzedać zawodnika w letnim okienku transferowym za około 50 milionów euro. Początkowo piłkarz grał jako prawy lub lewy skrzydłowy, jednak z biegiem czasu jego rola w drużynie się zmieniła i trener Stefano Pioli zdecydował się na przesunięcie go do środka.



    Federico Chieso w barwach Fiorentiny zadebiutował w 2016 roku. Od tamtej pory dla klubu z Florencji rozegrał 66 oficjalnych spotkań, w których zdobył dziesięć goli i zanotował tę samą liczbę asyst.

    Źródło: Corriere dello Sport

    fot. pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Inter blisko pozyskania Ivana Provedela z Lazio – trzyletnia umowa uzgodniona

    Inter osiągnął zasadnicze porozumienie w kwestii warunków osobistych z...

    Atalanta Bergamo rozstała się z Raffaele Palladino. Maurizio Sarri blisko objęcia klubu

    Atalanta oficjalnie potwierdziła rozstanie z trenerem Raffaele Palladino. Włoski...

    Thomas Müller: Mamy jakość, ale potrzebujemy też szczęścia przed MŚ 2026

    Legenda Bayernu Monachium i mistrz świata Thomas Müller w...

    Nathaniel Brown blisko Bayernu Monachium – Bayern oferuje ponad 50 mln euro, Eintracht żąda 65 mln

    Bayern Monachium i Eintracht Frankfurt prowadzą zaawansowane negocjacje w...

    Real Madryt przedłuża umowę z Emirates do 2031 roku – sponsoring obejmie też koszykarzy

    Real Madryt oficjalnie przedłużył współpracę ze swoim głównym sponsorem...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.