To oni chcą Szymańskiego! Jest pierwsza oferta!

    Wiele wskazuje na to, że Sebastian Szymański po dobrym okresie spędzonym w Fenerbahce ponownie spróbuje swoich sił w topowych europejskich ligach. Jego usługami zainteresowany jest bowiem jeden z klubów Serie A.

    Sebastian Szymański po dołączeniu do Fenerbahce dał się poznać jako solidny środkowy pomocnik. Bardzo dobrze ułożona lewa noga, solidne stałe fragmenty gry, umiejętność dryblingu i uderzenia to jego główne atuty, które prezentował w Turcji. Zaliczył kapitalny poprzedni sezon w samej Super Lig notując 10 goli i 11 asyst. W tym już nie radzi sobie tak dobrze, jednak wciąż ma na koncie 7 goli i 9 asyst, jednak jest to dorobek ze wszystkich rozgrywek.

    Niemniej jednak już rok temu Polakiem interesowały się kluby z TOP 5. Ostatecznie został on jednak w Stambule, teraz temat powraca. Turecki dziennik Sabah twierdzi, że o usługi środkowego pomocnika ubiegać się będzie całkiem solidny gracz na europejskim rynku. Mowa tutaj o Lazio Rzym, które miało już nawet złożyć ofertę tureckiemu klubowi oferując 15 milionów euro.

    Na razie propozycja zostaje bez odpowiedzi ze strony Fenerbahce, które ma analizować ofertę. Wcześniej tureckie media informowały, że klub ze Stambułu będzie oczekiwać za Szymańskiego 20 milionów euro. Wydaje się jednak, że kluby powinny dojść do porozumienia. Polak zapewne wstrzyma się jednak z decyzją do momentu zakończenia sezonu. Lazio wciąż bowiem walczy o udział w Lidze Mistrzów na co z pewnością zwróci uwagę reprezentant Polski.

     

     

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.