Tuchel: Szanse oceniam na pół na pół

    Paris Saint-Germain dzisiaj o godzinie 21:00 podejmie na Old Trafford Manchester United w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zobaczmy, co miał do powiedzenia na przedmeczowej konferencji prasowej menedżer mistrza Francji, Thomas Tuchel.

    – Byliśmy w dobrej formie na koniec fazy grupowej, lecz teraz wiele się zmieniło. Powtarzałem, że nie powinniśmy rozmawiać o United w grudniu, tylko w lutym. Są pewni siebie i mają mnóstwo energii, więc czeka nas trudny mecz. Szanse oceniam na pół na pół. Mamy rewanż u siebie, gdzie czujemy się bardzo pewnie. Każdy detal może zrobić różnicę.

    Thomas Tuchel dodał również kilka słów na temat absencji Edinsona Cavaniego oraz Neymara. Reprezentant Urugwaju w ostatnim ligowym spotkaniu z Girondins Bordeaux (1:0) nabawił się kontuzji oddając strzał z rzutu karnego, natomiast Brazylijczyk już od dłuższego czasu zmaga się z urazem śródstopia. 


    >>> CZYTAJ NA FOOTBAR: LEGIA NIE SPRZEDA CARLITOSA 


    – Czy Manchesterowi United brakowałoby Paula Pogby albo Marcusa Rashforda? Oczywiście, że tak. Neymar jest jednym z najlepszych piłkarzy w Europie. Będzie nam go bardzo brakowało. A przecież teraz dołączył do niego Cavani – on też nie zagra. Mimo tego nie zmienimy swojego stylu. Chcemy atakować.

    Źródło: The Guardian

    fot: pressfocus

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Roma straciła punkty z Como, Milan zremisował z Sassuolo

    Roma po raz drugi w sezonie nie wygrała meczu...

    Manchester City rozbił Liverpool 3:0. Czerwone kartki i trzy gole po przerwie

    Manchester City pokonał Liverpool 3:0 w hicie szóstej kolejki...

    Vinícius Júnior znów rozstał się z Virginią Fonsecą? Jej przedstawiciele zabierają głos

    Relacja Viníciusa Júniora z brazylijską modelką i influencerką Virginią...

    Vinícius przeprasza po czerwonej kartce. „Proszę o wybaczenie”

    Vinícius Júnior opublikował przeprosiny po meczu Realu Madryt. Brazylijczyk...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.