Wojciech Kowalczyk prosto z mostu o postawie Lecha

    Lech otrzymał solidną lekcję futbolu od belgijskiego Genk w pierwszym meczu 4. rundy eliminacji do Ligi Europy. Ich postawę po meczu skomentował Wojciech Kowalczyk, który wypunktowuje Lechitów.

    Lech powinien podziękować Genkowi, że skończyło się 1:5, bo gdyby Belgowie chcieli, wrzuciliby dwucyfrówkę, ale jak zobaczyli, że zmiennik Lecha wchodzi i po dwóch minutach strzela samobója, to uznali – nie ma sensu. Jedziemy do domu, poważniejsi rywale czekają na nas później – komentował Kowalczyk na Weszlo.com.

    Lecha nie ma. To nie jest drużyna, tylko zbiór piłkarzy, który dopiero za jakiś czas może stać się drużyną. Na razie nic tam nie działa, nie ma żadnej myśli przewodniej, po prostu wybiera się jedenastu piłkarzy do składu i oni grają, jak potrafią, a że za bardzo nie potrafią, to jest, jak jest – dodał.

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.