Wszystko jasne w sprawie przyszłości Marco Verrattiego!

    Włoski dziennikarz Fabrizio Romano poinformował na Twitterze, że Marco Verratti nie odejdzie z Paris Saint-Germain!

    Marco Verratti został zawodnikiem Paris Saint-Germain 18 lipca 2012 roku. Na Parc des Princes przyszedł na zasadzie transferu definitywnego Pescary Calcio, której jest wychowankiem. Od tamtej pory doświadczony pomocnik w barwach „Paryżan” rozegrał 398 meczów, strzelił 11 bramek i zanotował 61 asyst.

    Jego aktualna umowa jest ważna do 30 czerwca 2024 roku i zostanie przedłużona. Takie informacje przekazał na swoim oficjalnym Twitterze włoski dziennikarz Fabrizio Romano, który specjalizuje się w wiadomościach transferowych. Reprezentant Włoch podjął decyzję w sprawie swojej przyszłości. Nie myśli o zmianie pracodawcy i klub ze stolicy Francji też chce go zatrzymać w swoich szeregach. W najbliższym czasie Marco Verratti podpisze nową czteroletnią umowę z „PSG”. 

    – Zgodnie z oczekiwaniami Marco Verratti podpisze nowy kontrakt z „PSG”. Zostanie na następne cztery lata. Chce grać tylko dla Paris Saint-Germain. Oczekuje się, że nowa umowa zostanie sfinalizowana bardzo szybko – napisał na Twitterze włoski dziennikarz Fabrizio Romano. 

    W obecnej kampanii pod wodzą Christophe Galtiera Marco Verratti rozegrał 20 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zanotował 1 asystę. Portal „Transfermarkt” wycenia go na 50 milionów euro.

    Źródło: Fabrizio Romano – Twitter

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Agenci piłkarscy zarobili rekordowe 1,2 mld euro z transferów w 2025 roku

    Agenci piłkarscy uzyskali łącznie 1,37 mld dolarów (około 1,2...

    Santiago Giménez z AC Milanu przejdzie operację kostki. Powrót opóźniony o 6–8 tygodni

    Napastnik AC Milanu Santiago Giménez przejdzie zabieg chirurgiczny kostki,...

    Paris Saint-Germain — Flamengo: finał Pucharu Interkontynalnego w Katarze

    Europejski mistrz Paris Saint-Germain zmierzy się z południowoamerykańskim zwycięzcą...

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.