Xabi Alonso pod ścianą. Nie ma więcej alternatyw.

    Obecna sytuacja kadrowa Realu Madryt jest fatalna. Szczególnie jeśli chodzi o formację defensywną. To ogromne wyzwanie dla Xabiego Alonso, który musi znaleźć rozwiązanie.

    Już przed spotkaniem z Celtą Vigo było jasne, że formacja defensywna będzie odbiegała od tego co z reguły reprezentuje. W pierwszym składzie zabrakło Huijsena i Alexandra Arnolda. Linię obrony stanowił więc kwartet – Asensio, Militao, Carreras, Fran Garcia. Niestety nie stanęli oni na wysokości zadania ulegając słabszemu rywalowi 0:2.

    Nie to było jednak najgorsze. Kontuzji w tym meczu nabawił się Eder Militao, który ma „wylecieć” na dłuższy okres czasu. Mało tego, czerwone kartki otrzymali Alvaro Carreras i Fran Garcia. To oznacza, że na mecz z Alaves dostępni będą… dwaj obrońcy. Jak uda mu się to poskładać? Na to odpowiedź zna tylko Xabi Alonso.

    Problem jest jednak większy, bowiem Real zmierzy się w tym tygodniu z Manchesterem City a uraz Militao powoduje, że znowu będzie trzeba przemodelować defensywę. Hiszpańskiego szkoleniowca czeka więc bardzo trudny okres po którym może wylecieć z klubu.

    Nikodem Potocki
    Nikodem Potockihttps://www.facebook.com/red.nikodem.potocki/
    Absolwent Informatyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalizujący się w Big Data. Moja pasja to sport, w szczególności piłka nożna, siatkówka i MMA. Z wyboru kibic Atalanty Bergamo i Warty Poznań. Dążę do tego, by moje teksty łączyły sferę zawodową i zainteresowania.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Zobacz również

    Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.