Polska powinna grać dwoma napastnikami? „To jeden z bardzo istotnych wariantów w ofensywie”.

    Adam Nawałka udzielił wywiadu Mateuszowi Skwierawskiemu z serwisu „WP Sportowe Fakty”. Były selekcjoner reprezentacji Polski odpowiedział m.in. na pytanie, czy Polska powinna grać dwoma napastnikami.

    W najbliższym czasie Polska rozegra dwa spotkania w Lidze Narodów UEFA. Przeciwnikami naszej reprezentacji będą Holandia i Walia. Pierwszy mecz Biało-Czerwoni rozegrają już dzisiaj wieczorem z kadrą „Oranje” na PGE Narodowym w Warszawie o godzinie 20:45. Kolejne starcie podopieczni Czesława Michniewicza rozegrają w niedzielę 25 września (20:45). Przed tymi meczami głos zabrał Adam Nawałka, który udzielił wywiadu Mateuszowi Skwierawskiemu z serwisu „WP Sportowe Fakty”.

    Były selekcjoner polskiej kadry został zapytany, czy Polska powinna grać dwoma napastnikami, a dokładnie to duetem Robert Lewandowski – Arkadiusz Milik. – To jeden z bardzo istotnych wariantów w ofensywie. W bardzo wysokiej formie jest Robert, podobnie Arek. Jeżeli Arek będzie dalej prezentował taką dyspozycję, to należy z niego skorzystać. Oczywiście – wszystko zależy od pomysłu selekcjonera. Arek daje jednak taką przewagę, że może występować w kilku systemach: w ustawieniu 1-4-4-2 z dwójką napastników czy 1-3-4-3 – a słyszałem, że taka taktyka jest rozważana przez selekcjonera. W tym drugim rozwiązaniu dwóch napastników spełniałoby rolę „podwieszonych” atakujących – być może będzie to Arek, Piotrek Zieliński lub Sebastian Szymański. Arek dobrze czuje się w takiej roli, jest niezwykle wszechstronny. Przypuszczam, że trener Michniewicz będzie szukał dla niego miejsca w pierwszym składzie – skomentował doświadczony szkoleniowiec.

    Nie jest tajemnicą, że Adam Nawałka jest wielkim fanem talentu Arkadiusza Milika. Trener w bardzo ciepły sposób wypowiedział się na temat gwiazdy Juventusu Turyn. Odpowiedział na pytanie, czy Arek jest obecnie w tak dobrej formie, w jakiej był podczas EURO 2016. Aktualnie 28-latek w koszulce Juve gra na miarę oczekiwań. Na razie rozegrał 6 meczów i strzelił 3 gole.

    – Jak to mówią: „panta rhei”, czyli wszystko idzie do przodu. Po wszystkich bardzo poważnych kontuzjach pokazał, że jest niezwykle świadomym zawodnikiem ukierunkowanym na rozwój. Arek zawsze był profesjonalny, a przez ostatnie lata robił wszystko, by wrócić po kontuzjach do odpowiedniej dyspozycji. Nie widziałem go na żywo, tylko za pośrednictwem przekazu telewizyjnego, ale oceniam, że jest w doskonałej dyspozycji. Mówię o formie fizycznej. Mało tego – rozwinął się od czasu naszej współpracy. Jest na innym poziomie jeżeli chodzi o technikę i poruszanie się po boisku. Współpraca z wieloma trenerami pomogła mu, stał się zawodnikiem o wyższej świadomości taktycznej – wyjaśnił.

    – Współpraca Roberta i Arka była dobra z kilku względów: inteligencji obu zawodników, ich umiejętności oraz „czucia się” na boisku. Gdy wdrażaliśmy ten wariant, kadra przechodziła trudny okres w ofensywie. Robert nie był wówczas tak skuteczny w kadrze jak w Borussii Dortmund, gdy strzelał Realowi Madryt cztery gole w Lidze Mistrzów. Musieliśmy zrobić wszystko, by Robert odzyskał dyspozycję w reprezentacji. Wpłynęło na to odpowiednie ustawienie drużyny, wykorzystanie potencjału zespołu i dobór odpowiedniego partnera dla Roberta – powiedział.

    Adam Nawałka obecnie nie jest nigdzie zatrudniony. Na początku tego roku był przymierzany do powrotu na ławkę trenerską reprezentacji Polski, ale prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza, ostatecznie postawił na Czesława Michniewicza.

    Źródło: Mateusz Skwierawski – WP Sportowe Fakty (sportowefaktywp.pl)

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here

    Zobacz również

    Carlo Ancelotti zabrał głos na temat swojej przyszłości! „Wtedy zobaczymy”.

    Szkoleniowiec Realu Madryt, Carlo Ancelotti, zabrał głos w sprawie...

    Oficjalnie: Jerzy Brzęczek nie jest już trenerem Wisły Kraków!

    Jerzy Brzęczek nie jest już trenerem Wisły Kraków -...

    Dublet Grzegorza Krychowiaka w barwach Al-Shabab!

    Grzegorz Krychowiak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w...