<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bogdan Setlak, Autor w serwisie Footbar</title>
	<atom:link href="https://footbar.info/author/bogdan/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://footbar.info/author/bogdan</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Fri, 06 Sep 2019 22:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Oceny reprezentantów Polski po meczu ze Słowenią</title>
		<link>https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-ze-slowenia</link>
					<comments>https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-ze-slowenia#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Sep 2019 22:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Polska po bezbarwnym spotkaniu przegrała 0:2 w Ljubljanie ze Słowenią. To pierwsza porażka Biało-czerwonych w meczu eliminacji do Euro2020. Oceniamy za ten występ podopiecznych Jerzego Brzęczka. Oceny wystawiamy w skali szkolnej. R E K L A M A &#160; Łukasz Fabiański (4) &#8211; trudno mieć do jego gry większe pretensje. Może m&#243;gł zrobić więcej przy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-ze-slowenia" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentantów Polski po meczu ze Słowenią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Oceny reprezentantów Polski po meczu ze Słowenią"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Polska%20Slowenia%20Lewandowski.JPG?uid=1567804406"></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Polska po bezbarwnym spotkaniu przegrała 0:2 w Ljubljanie ze Słowenią. To pierwsza porażka Biało-czerwonych w meczu eliminacji do Euro2020. Oceniamy za ten występ podopiecznych Jerzego Brzęczka. Oceny wystawiamy w skali szkolnej. </b></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size:10px;"><b>R E K L A M A</b></span></p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Łukasz Fabiański (4) </strong>&ndash; trudno mieć do jego gry większe pretensje. Może m&oacute;gł zrobić więcej przy drugim golu, gdy piłka przeszła mu pod nogą. Przy pierwszej bramce bez szans, kilka świetnych parad&hellip; Tu nie ma powodu do wstydu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tomasz Kędziora (2) </strong>&ndash; słabo, bardzo słabo. O ile jeszcze na początku to jakoś wyglądało, przez chwilę nawet rozumiał się z Zielińskim, tak w miarę upływu meczu jego zjazd był coraz bardziej widoczny.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jan Bednarek (3)</strong> &ndash; raz znalazł się w polu karnym rywala, miał szansę na oddanie strzału, ale nie zdążył. W obronie raczej bezpiecznie, bez fajerwerk&oacute;w, wciąż lepiej od Pazdana.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Michał Pazdan (1) </strong>&ndash; w pierwszej połowie się obciął, ale bez konsekwencji. W drugiej Słowenia strzeliła bramkę dzięki niemu. Fatalny występ.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bartosz Bereszyński (2+)</strong> &ndash; w og&oacute;le nie poszalał na lewej stronie. Czasem dobrze obiegał Grosickiego, ale zabrakło konkret&oacute;w. Jedynym plusem były jedynie agresywniejsze wejścia w miękkie st&oacute;peczki <s>Słowenek</s> Słoweńc&oacute;w.</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://footbar.info/glowne/9572,gra-niegodna-lidera-pierwsza-porazka-polakow-w-eliminacjach" data-wpel-link="internal">&gt;&gt;&gt; CZYTAJ NA FOOTBAR: GRA NIEGODNA LIDERA. POLSKA PRZEGRYWA ZE SŁOWENIĄ&nbsp;</a></strong></p>
<hr />
<p style="text-align: justify;"><strong>Grzegorz Krychowiak (3)</strong> &ndash; gra regularnie&nbsp; w klubie i widać jakieś efekty. Pr&oacute;bował nie popełniać błęd&oacute;w, ale przy pierwszej bramce strzelec gola uciekł mu z łatwością &ndash; wbiegając w wolną przestrzeń. Potem w miarę pr&oacute;bował dyrygować poczynaniami drużyny.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mateusz Klich (1)</strong> &ndash; zadajmy sobie pytanie po co ten piłkarz przebywa na placu? Ilicić potrafi go objechać na metrze, jego strzały z dystansu są tak delikatne, że tak to można sobie kota w salonie głaskać. Jakim paradoksem jest to, że nawet Mączyński grał od niego lepiej w kadrze.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kamil Grosicki (2 +) </strong>&ndash; słaby i bezproduktywny występ. Widać, że mu zależało na dobrym pokazaniu się, jednak nie powinien obwiniać partner&oacute;w o brak podań. Ładnie złożył się do strzału, po kt&oacute;rym zdobył kontaktową bramkę, kt&oacute;rej potem nie uznał Łysy ciul z gwizdkiem.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><s>Robert </s>Piotr Zieliński (1)</strong> &ndash; mecz z Izraelem był wyłącznie przypadkiem w jego wykonaniu. Przestańmy się oszukiwać, że ten piłkarz ma dla tej kadry jakiekolwiek znaczenie. Nieustanny drybling do tyłu, w tym meczu udał mu się jeden, tak: JEDEN udany rajd w drugiej połowie. Pora na odpoczynek.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Krzysztof Piątek (1)</strong> &ndash; napastnik żyje z podań, on ich nie dostawał, ale też nie pom&oacute;gł za bardzo przy kreowaniu jakichkolwiek sytuacji.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><s>Piotr </s>Robert Lewandowski (2)</strong> &ndash; nasz kapitan walczył i się starał, musiał cofać się do rozegrania i brakowało go w polu karnym. Co gorsza przy pierwszej straconej bramce przegrał pojedynek gł&oacute;wkowy na bliższym słupku.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Krystian Bielik </strong>&ndash; trudno wystawić mu ocenę, ale brawa należą się za pr&oacute;bę strzału i dystrybuowanie gry do przodu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jakub Błaszczykowski</strong> &ndash; on też nie szarpnął gry po wejściu z ławki. Pr&oacute;bował, ale jego dośrodkowania były słabe, niedokładne, a wsp&oacute;łpraca z Kędziorą nie układała się.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dawid Kownacki </strong>&ndash; grał najkr&oacute;cej ze wszystkich Polak&oacute;w i nie wyr&oacute;żnił się niczym szczeg&oacute;lnym.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Łysy ciul z gwizdkiem (1)</strong> &ndash; zasługuje na osobną ocenę. Mecz&oacute;w w ciągu roku widzimy wiele, ale dawno nie widzieliśmy tak słabego sędziowania. Gile, Jarzębaki czy inne Lasyki to przy Łysym to kapitalni arbitrzy. Nieuznany gol Polak&oacute;w, gwizdanie faulu Grosickiego, gdy ten wbiega w pole karne i nie dotyka rywala, Stiwi Łonder z flagą też nie lepszy, przed oczami ma faulowanego Lewandowskiego, a macha ręką do przodu. Szkoda strzępić ryja.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jerzy Brzęczek (1)</strong> &ndash; wciąż uparcie popełnia te same błędy. O ile można wytłumaczyć stawianie na Zielińskiego, bo dobrze zagrał z Izraelem, to gry z Klichem od początku wytłumaczyć nie można. NIE DA SIĘ TEGO RACJONALNIE OBRONIĆ. Wuja na mecz z Austrią musi wyjść w tym składzie: Fabiański &ndash; Bereszyński, Bednarek, Glik (o ile będzie w stanie grać), Rybus &ndash; Błaszczykowski, Krychowiak, Bielik, Grosicki &ndash; Piątek, Lewandowski. Czas na odpoczynek kilku pan&oacute;w, bo grają za ładne włoski i okulary</p>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-ze-slowenia" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentantów Polski po meczu ze Słowenią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-ze-slowenia/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oceny reprezentacji Polski po mecz z Macedonią</title>
		<link>https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-mecz-z-macedonia</link>
					<comments>https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-mecz-z-macedonia#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jun 2019 22:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Polska po bardzo słabym meczu pokonała w Skopje Macedonię 1:0. Jedyną bramkę dla Biało-czerwonych zdobył Krzysztof Piątek. Jak to mamy w zwyczaju, naszym reprezentantom przyznajemy szkolne noty po spotkaniu. R E K L A M A Obserwuj autora na Twitterze: Follow @TwitterDev &#160; Łukasz Fabiański (4+) &#8211; poza jedną kiepską interwencją na początku spotkania, nie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-mecz-z-macedonia" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentacji Polski po mecz z Macedonią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Oceny reprezentacji Polski po mecz z Macedonią"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Polska%20Pi%C4%85tek%20lewandowksi.jpg?uid=1559941681"></p>
<h6><b>Polska po bardzo słabym meczu pokonała w Skopje Macedonię 1:0. Jedyną bramkę dla Biało-czerwonych zdobył Krzysztof Piątek. Jak to mamy w zwyczaju, naszym reprezentantom przyznajemy szkolne noty po spotkaniu.</b></h6>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size:10px;">R E K L A M A</span></p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p><span style="color:#3498db;"><strong>Obserwuj autora na Twitterze:</strong></span></p>
<p><a class="twitter-follow-button" data-size="large" href="https://twitter.com/BSetlak" data-wpel-link="external" rel="nofollow external noopener noreferrer">Follow @TwitterDev</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Łukasz Fabiański (4+) &ndash; </b>poza jedną kiepską interwencją na początku spotkania, nie można mieć do jego występu jakichkolwiek zastrzeżeń.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Tomasz Kędziora (2+) &ndash; </b>Alioski kilka razy ograł go jak dziecko. Na dodatek były gracz Lecha Poznań był kompletnie nieprzydatny w ofensywie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Kamil Glik (3+) &ndash; </b>był bliski strzelenia gola, ale zabrakło mu kilka centymetr&oacute;w. W obronie też bez fajerwerk&oacute;w, błęd&oacute;w się nie ustrzegł, ale kilka razy dobrze zaasekurował Bednarka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Jan Bednarek (3) &ndash; </b>ogrywali go Pandev czy Nestorovski, ale na szczęście drużyna zachowała czyste konto. On też sam parę razy nieźle zachował się w obronie, ale to powinna być norma, a nie kilkorazowe wyskoki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Bartosz Bereszyński (2+) </b>&ndash; on także był bezproduktywny w ofensywie, ale możemy to wytłumaczyć grą na lewej stronie prawonożnego piłkarza. W obronie także zdarzały mu się błędy i nie raz odwracał się w jak na prawej obronie, tracąc tym samym kontakt z zawodnikiem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Grzegorz Krychowiak (3) &ndash; </b>przerzut z pierwszej połowy jest jednym z dobitniejszych komentarzy jego występu. Ale mimo wszystko, z tr&oacute;jki grającej w środku pola, był piątkowego wieczoru najlepszy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Mateusz Klich (2) &ndash; </b>kompletnie niewidoczny, bezproduktywny i notujący niepotrzebne straty. Zanotował świetne podanie do Grosickiego, gdy zdarzyło mu się podnieść głowę.&nbsp; I to mu podnosi ocenę z jedynki na dw&oacute;jkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Przemysław Frankowski (2+) &ndash; </b>słabiutki występ i słusznie zmieniony w przerwie. Fatalne i zbyt kr&oacute;tkie dośrodkowania, nieudane dryblingi i przegrane pojedynki biegowe. Tęsknimy za Kubą Błaszczykowskim.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Piotr Zieliński (2) &ndash; </b>dw&oacute;jka na zachętę, chociaż kt&oacute;ry to już raz&hellip; Z pierwszej połowy zapamiętamy szczeg&oacute;lnie brylantynę na jego włosach, kt&oacute;ra dawała efektowny połysk. W drugiej podanie do Klicha przed uderzeniem Grosickiego. Ale oczywiście nie grał na swojej pozycji&hellip;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Kamil Grosicki (3-) &ndash; </b>kilka razy uciekł rywalom, ale przynajmniej tyle samo razy piłkę stracił po słabiutkich dryblingach. A i stałe fragmenty gry pozostawiały wiele do życzenia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Robert Lewandowski (4) &ndash; </b>gola nie strzelił, ale trudno coś wywalczyć, gdy musisz bronić za Klicha, rozgrywać za Zielińskiego, a w polu karnym nie ma nikogo na twoim miejscu. Nie można mu jednak odm&oacute;wić woli walki, kilka razy dał się mądrze sfaulować, tylko jedyną osobą, kt&oacute;ra fauli nie widziała był sędzia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Krzysztof Piątek (4) </b>&ndash; wszedł na murawę i od razu zapakował gola. To jest to. I ta bramka podnosi ocenę, bo potem był już mało widoczny. Jednak napastnik&oacute;w rozliczamy z bramek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Maciej Rybus (3-) &ndash; </b>no nie był to porywający występ, można by rzec, że trudno było Maćka nawet zobaczyć na boisku. Może inaczej byłoby gdyby zagrał od początku. Piłkę przy nodze miał jednak tak rzadko, że moglibyśmy napisać, że grał za kr&oacute;tko by go ocenić. Jednak 20 minut, to całkiem sporo, dlatego dajemy 3-, bo nic nie zepsuł, ale nic nie pokazał.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Jacek G&oacute;ralski &ndash; </b>za to akurat on grał za kr&oacute;tko by go ocenić.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W poniedziałek o 20:45, Polska zmierzy się na Stadionie Narodowym z wiceliderem grupy &ndash; Izraelem, kt&oacute;ry bez problem&oacute;w pokonał Łotwę 3:0. Z kolei Macedonia podejmie reprezentację Austrii, kt&oacute;ra po dw&oacute;ch porażkach wreszcie zdobyła trzy punkty pokonując 1:0 Słowenię.</p>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-mecz-z-macedonia" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentacji Polski po mecz z Macedonią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-mecz-z-macedonia/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oceny reprezentantów Polski po meczu z Kolumbią</title>
		<link>https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-z-kolumbia</link>
					<comments>https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-z-kolumbia#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 May 2019 22:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Polacy nie mają szczęścia do Kolumbijczyk&#243;w na mistrzostwach świata. Seniorzy przegrali w Rosji, z kolei młodzież&#243;wka U-20 uległa r&#243;wieśnikom w pierwszym meczu polskiego czempionatu. Biało-czerwonym postanowiliśmy wystawić oceny w skali szkolnej. Kto zdał ten egzamin? R E K L A M A Radosław Majecki (4) &#8211; właściwie tylko do niego nie można mieć większych pretensji. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-z-kolumbia" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentantów Polski po meczu z Kolumbią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Oceny reprezentantów Polski po meczu z Kolumbią"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/tlo/T%C5%82o%20strony/Polska%20U%2021.jpg?uid=1558645561"></p>
<h6 style="text-align: justify;"><b>Polacy nie mają szczęścia do Kolumbijczyk&oacute;w na mistrzostwach świata. Seniorzy przegrali w Rosji, z kolei młodzież&oacute;wka U-20 uległa r&oacute;wieśnikom w pierwszym meczu polskiego czempionatu. Biało-czerwonym postanowiliśmy wystawić oceny w skali szkolnej. Kto zdał ten egzamin?</b></h6>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size:10px;">R E K L A M A</span></p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p style="text-align: justify;"><b>Radosław Majecki (4) &ndash; </b>właściwie tylko do niego nie można mieć większych pretensji. Przy pierwszej bramce nie miał szans, przy drugiej najpierw skutecznie interweniował, by po chwili być bezradnym. Trudno jednak dopatrzyć się mankament&oacute;w w jego grze.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Serafin Szota (2) &ndash; </b>wiemy, że przed nami niesamowita impreza &ndash; m&oacute;wił przed meczem obrońca Odry Opole. Była tak niesamowita, że potrafili go przeskakiwać piłkarze niżsi o głowę od niego.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Sebastian Walukiewicz (1) &ndash; </b>wiele sł&oacute;w, pochwał, o transferze do Włoch, o cechach, kt&oacute;re pozwolą mu się wybić. Wśr&oacute;d nich wyprowadzenie piłki&hellip; I co? I asysta przy bramce Kolumbii. Złapał kontuzję, więc nie będziemy się dodatkowo pastwić. Zdrowia!</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Jan Sobociński (3 -) &ndash; </b>w tej całej mizerii w obronie, wydaje się nam, że to on spisał się najlepiej. Czasem musiał naprawiać błędy koleg&oacute;w, kt&oacute;rzy wsadzili go na konia, innym razem przyjmował strzały na siebie. To jednak nie wystarczyło.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>David Kopacz (1) &ndash; </b>nie wypada się śmiać z nazwisk, ale raczej nie przystoi, by taki kopacz nosił dziesiątkę na plecach. Kompletnie niewidoczny i bezbarwny.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Tomasz Makowski (3+) &ndash; </b>piłkarz Lechii pr&oacute;bował w jakiś spos&oacute;b ciągnąć grę. Walczył momentami za dw&oacute;ch, chciał strzałami z dystansu odmienić losy spotkania. Oczywiście, że może być lepiej, ale on przynajmniej nie zszedł poniżej przeciętnego poziomu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Bartosz Slisz (2) &ndash; </b>tak jak Makowski wyglądał trochę powyżej przeciętnej, tak o piłkarzu Zagłębia Lubin nie możemy tego powiedzieć. Sporo niedokładnych podań, gubił się w środku pola. No nie, tak nie można grać na tak newralgicznej pozycji.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Tymoteusz Puchacz (2+) &ndash; </b>miał być jak N&rsquo;Golo Kante, ale do tego jeszcze daleka droga. I choć kilka razy miał przebłyski, choćby w postaci dobrego rozgrywania akcji na jeden kontakt, to miało się momentami wrażenie, że gubi koncentrację i jest już w innym miejscu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Adrian Stanilewicz (1) &ndash; </b>drugi z zawodnik&oacute;w, kt&oacute;ry na co dzień uczy się fachu w Niemczech. On także zawi&oacute;dł. A podsumowaniem jego występu niech będzie nawijka Carbonero na nim tuż przed drugą bramką.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Mateusz Bogusz (1) </b>&#8211; <span style="background:white">Mateusza wyr&oacute;żnia przede wszystkim mentalność i chłodna głowa, to bardzo ułożony chłopak &ndash; m&oacute;wił w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Jakub Bokiej, skaut Manchesteru City. I w zupełności nie było widać w jego poczynaniach żadnej chłodnej głowy. Momentami miał problemy nawet z opanowaniem piłki, gdy miał przeciwnika na plecach.</span></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b><span style="background:white">Dominik Steczyk (2) &#8211; </span></b><span style="background:#f5f8fa">w minionym sezonie rozegrał 22 ligowe spotkania w barwach rezerw 1. FC Nuernberg. Do siatki przeciwnika trafiał dziesięciokrotnie &#8211; średnio raz na 128 minut. Jednak w tym spotkaniu nie miał żadnej nici porozumienia ze swoim partnerem z ataku, co nie mogło zaowocować bramkami.</span></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b><span style="background:#f5f8fa">Jakub Bednarczyk (3) &ndash; </span></b><span style="background:#f5f8fa">zmiana, kt&oacute;ra wprowadziła odrobinę jakości. Sam sobie stworzył jedną ciekawą sytuację, a miał także niezły strzał głową, kt&oacute;ry wyłapał przed linią bramkarz. To były jednak tylko momenty. </span></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b><span style="background:#f5f8fa">Marcel Zylla (3) &ndash; </span></b><span style="background:#f5f8fa">chłopak miał pomysł na swoją grę. Pr&oacute;bował zagrań bez przyjęcia, zagrał w tr&oacute;jkącie, potrafił szukać gry do przodu będąc cały czas w ruchu. To należy pochwalić, ale tego byłoby na tyle. Wydaje się jednak, że powinien dostać pierwszy plac w kolejnych meczach, aby można go było lepiej ocenić, gdyż 22. minuty mogą być niemiarodajne. </span></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b><span style="background:#f5f8fa">Adrian Benedyczak </span></b><span style="background:#f5f8fa">&nbsp;&#8211; grał za kr&oacute;tko by go ocenić. </span></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">fot. pressfocus</p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-z-kolumbia" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentantów Polski po meczu z Kolumbią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/oceny-reprezentantow-polski-po-meczu-z-kolumbia/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mecz sezonu! Miedź wygrywa z Wisłą na pożegnanie 5:4</title>
		<link>https://footbar.info/mecz-sezonu-miedz-wygrywa-z-wisla-na-pozegnanie-54</link>
					<comments>https://footbar.info/mecz-sezonu-miedz-wygrywa-z-wisla-na-pozegnanie-54#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 May 2019 16:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Miedź Legnica pokonała po pasjonującym spotkaniu Wisłę Krak&#243;w 5:4. To jednak nie wystarczyło do utrzymania i piłkarze z Dolnego Śląska żegnają się z ekstraklasą dzieląc tym samym los Zagłębia Sosnowiec. Bramek padło aż dziewięć, dotychczas w żadnym ze spotkań w tym sezonie piłka nie lądowała tyle razy w sieci R E K L A M [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/mecz-sezonu-miedz-wygrywa-z-wisla-na-pozegnanie-54" data-wpel-link="internal">Mecz sezonu! Miedź wygrywa z Wisłą na pożegnanie 5:4</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Mecz sezonu! Miedź wygrywa z Wisłą na pożegnanie 5:4"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Miedz.JPG?uid=1558194126"></p>
<h6><b>Miedź Legnica pokonała po pasjonującym spotkaniu Wisłę Krak&oacute;w 5:4. To jednak nie wystarczyło do utrzymania i piłkarze z Dolnego Śląska żegnają się z ekstraklasą dzieląc tym samym los Zagłębia Sosnowiec. Bramek padło aż dziewięć, dotychczas w żadnym ze spotkań w tym sezonie piłka nie lądowała tyle razy w sieci</b></h6>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size:10px;">R E K L A M A</span></p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong>KORESPONDENCJA Z KRAKOWA&nbsp;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnia kolejka polskiej ekstraklasy zapowiadała się bardzo ciekawie. Wciąż o utrzymanie walczyły dwie drużyny &ndash; legnicka Miedź oraz płocka Wisła. Podopieczni trenera Dominika Nowaka pragnęli uniknąć losu Zagłębia Sosnowiec i zostać drugim beniaminkiem, kt&oacute;rego przygoda z najwyższą klasą rozgrywkową trwała zaledwie rok. Aby ich marzenia mogły się spełnić musieli liczyć, że Nafciarze ulegną piłkarzom z Sosnowca, a sami pokonają Wisłę.</p>
<p style="text-align: justify;">Krakowianie już wcześniej zapewnili sobie utrzymanie, jedyną niewiadomą było miejsce na kt&oacute;rym zakończą sezon. Aby utrzymać dziewiątą lokatę nie można było przegrać z &bdquo;Miedzianką&rdquo; lub sprawdzać sytuację w Kielcach, gdzie Korona mierzyła się z G&oacute;rnikiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Już w trzeciej minucie dobrą sytuację zmarnował Paweł Brożek. Na własnej połowie podania bez przyjęcia wymienili Rafałowie: Pietrzak i Boguski, &bdquo;Boguś&rdquo; popędził środkiem boiska, podał prostopadle do wiślackiego snajpera, ale ten przegrał pojedynek z Sosłanem Dżanajewem. Poza tym, był na minimalnym spalonym.</p>
<p style="text-align: justify;">Miedź wcale nie wyglądała na drużynę, kt&oacute;ra rozpaczliwie walczy o utrzymanie. Słabiutko uderzał Petteri Forsell, ale idealnie w ręce Mateusza Lisa. Poza tym, zdecydowanie groźniejsza była &bdquo;Biała Gwiazda&rdquo;. Raz dobrze spod linii zagrywał Kamil Wojtkowski, kt&oacute;ry tego dnia grał wyjątkowo na prawej obronie, jednak napastnik&oacute;w uprzedził Dżanajew, by następnie huknął z dystansu Vukan Savicević, ale i tym razem dobrze zachował się bramkarz.</p>
<p style="text-align: justify;">W 26. minucie prowadzić powinni legniczanie. Forsell uderzał na bramkę Lisa, jednak piłka trafiła w rękę Lukasa Klemenza. Arbiter wskazał na &bdquo;wapno&rdquo;, Fin postanowił wykorzystać nadarzającą się okazję, ale jego uderzenie w prawo wyczuł wiślacki golkiper i odbił futbol&oacute;wkę.</p>
<p style="text-align: justify;">Niewykorzystane okazje, na nieszczęście legniczan, lubią się mścić. Siedem minut po zmarnowanym karnym, kropnął z dystansu Marko Kolar i nie dał rosyjskiemu bramkarzowi żadnych szans. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Vullnet Basha w szesnastce trafił w nogę Forsella, a Joan Roman pewnie wykorzystał jedenastkę. Jeszcze przed przerwą &bdquo;Miedzianka&rdquo; mogła wyjść na prowadzenie, bowiem pr&oacute;ba Juana Camary minimalnie minęła słupek.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziesięć minut gry w drugiej połowie czekali kibice na drugą bramkę dla Wisły. Savicević dostał podanie tuż przed pole karne od Bashy, uderzył mocno i piłka wpadła do siatki ponad szybującym Dżanajewem.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobnie i tym razem, wiślacy za bardzo się rozluźnili i wykorzystali to przyjezdni. Kilka podań w szesnastce Lisa wykończył strzałem po ziemi Camara. Żaden z piłkarzy nie zareagował odpowiednio, pretensji gospodarze nie mogą mieć za tę bramkę jedynie do swojego golkipera, kt&oacute;ry był zasłonięty gąszczem zawodnik&oacute;w w czerwonych i niebieskich koszulkach.</p>
<p style="text-align: justify;">Ambitnie grającej Miedzi udało się wyjść na prowadzenie w 66. minucie. Kolejne ogromne zamieszanie przed bramką wykorzystał Roman, kt&oacute;ry zachował przytomność umysłu, przełożył z łatwością rywali i płaskim strzałem pokonał bezradnego Lisa. 120 sekund p&oacute;źniej było już 4:2 dla &bdquo;Miedzianki&rdquo;. Podopieczni trenera Nowaka ruszyli z dynamiczną kontrą, przed polem karnym mocno lewą nogą uderzył Camara i umieścił piłkę tuż przy słupku.</p>
<p style="text-align: justify;">W tej chwili legniczanie mogli z nadzieją zerkać na wynik spotkania w Płocku. Tam jednak cały czas widniał na tablicy bezbramkowy remis.</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem w 76. minucie w polu karnym Miedzi upadł Paweł Brożek. Sędzia błyskawicznie wskazał na &bdquo;wapno&rdquo; i mimo protest&oacute;w piłkarzy z Legnicy zdania nie zmienił. Kapitan Wisły uderzył w sam środek i nie dał szans Dżanajewowi.</p>
<p style="text-align: justify;">W 89. do remisu m&oacute;gł doprowadzić Łukasz Burliga. Kamil Wojtkowski chwilę wcześniej fatalnie uderzył z rzutu wolnego &ndash; piłka trafiła prosto w mur. Chciał dobijać, skiksował, w pole karne poleciała &bdquo;świeca&rdquo;, kt&oacute;rą trącił głową &bdquo;Bury&rdquo;, jednak trafił w poprzeczkę. W doliczonym czasie gry jeszcze bliski doprowadzenia do remisu był Brożek, ale powstrzymał go Dżanajew. Gdy wydawało się, że krakowianie będą wykonywać rzut rożny, sędzia został poproszony do monitorka VAR i po bardzo długiej analizie podyktował kolejny rzut karny dla Wisły. Na bramkę uderzeniem w samo okienko zamienił ją Marko Kolar.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, gola na 5:4 w ostatniej akcji meczu zdobył Paweł Zieliński, kt&oacute;ry wykorzystał podanie Fabiana Piaseckiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Miedź po rocznej przygodzie żegna się z Ekstraklasą. Mimo zwycięstwa nad Wisłą, nie został spełniony drugi warunek. Bezbramkowy remis z Zagłębiem Sosnowiec zanotowali Nafciarze z Płocka. Krakowianie kończą rywalizację na dziewiątej lokacie. Ich potknięcia nie wykorzystali kielczanie, kt&oacute;rzy przegrali z G&oacute;rnikiem aż 0:3.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Dla Footbaru z Krakowa, Bogdan Setlak</b></p>
<p style="text-align: justify;">fot. pressfocus</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Wisła Krak&oacute;w &ndash; Miedź Legnica 4:5 (1:1)</b></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Bramki: </b>1:0 Kolar 33, 1:1 Roman 36-k., 2:1 Savicević 55, 2:2 Camara 62, 2:3 Roman 66, 2:4 Camara 68, 3:4 Brożek 78-k., 4:4 Kolar 90, 4:5 Zieliński 90.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Wisła: </b>Lis &ndash; Wojtkowski, Wasilewski, Klemenz, Pietrzak &ndash; Basha, Savicević (Buksa 74) &ndash; Kolar, Drzazga (Kumah 63), Boguski (Burliga 71) &ndash; Brożek.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Miedź: </b>Dżanajew &ndash; Zieliński, Żyro, Bożić, Pikk &ndash; Augustyniak, Purzycki &ndash; Roman, Forsell (Garguła 90), Camara &ndash; Szczepaniak (Piasecki 74).</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Sędziował: </b>Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Ż&oacute;łte kartki:</b> Wasilewski, Klemenz, Wojtkowski &ndash; Camara, Dżanajew.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Widz&oacute;w:</b> 21 724.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/mecz-sezonu-miedz-wygrywa-z-wisla-na-pozegnanie-54" data-wpel-link="internal">Mecz sezonu! Miedź wygrywa z Wisłą na pożegnanie 5:4</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/mecz-sezonu-miedz-wygrywa-z-wisla-na-pozegnanie-54/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wisła przełamuje niesamowitą serię zwycięstw Górnika</title>
		<link>https://footbar.info/wisla-przelamuje-niesamowita-serie-zwyciestw-gornika</link>
					<comments>https://footbar.info/wisla-przelamuje-niesamowita-serie-zwyciestw-gornika#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 May 2019 21:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>G&#243;rnik Zabrze przegrał z Wisłą Krak&#243;w w meczu 34. kolejki polskiej ekstraklasy. Dwie bramki dla &#8222;Białej Gwiazdy&#8221; zdobył Marko Kolar, a gospodarze odpowiedzieli trafieniem Jesusa Jimeneza. G&#243;rnicy nie wygrali piątego meczu z rzędu i wciąż nie są pewni utrzymania. &#8211; Gramy kolejne mecze i kolejne chcemy wygrywać. W żadne symulacje punktowe się nie bawimy, bo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/wisla-przelamuje-niesamowita-serie-zwyciestw-gornika" data-wpel-link="internal">Wisła przełamuje niesamowitą serię zwycięstw Górnika</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Wisła przełamuje niesamowitą serię zwycięstw Górnika"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/G%C3%B3rnik%20Wisla.JPG?uid=1556915717"></p>
<h6><b>G&oacute;rnik Zabrze przegrał z Wisłą Krak&oacute;w w meczu 34. kolejki polskiej ekstraklasy. Dwie bramki dla &bdquo;Białej Gwiazdy&rdquo; zdobył Marko Kolar, a gospodarze odpowiedzieli trafieniem Jesusa Jimeneza. G&oacute;rnicy nie wygrali piątego meczu z rzędu i wciąż nie są pewni utrzymania. </b></h6>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p>&ndash; Gramy kolejne mecze i kolejne chcemy wygrywać. W żadne symulacje punktowe się nie bawimy, bo od nich nie przybywa punkt&oacute;w &ndash; m&oacute;wił na konferencji przedmeczowej Marcin Brosz. G&oacute;rnik przed rozpoczęciem tego spotkania miał na swoim koncie 40 oczek i zwycięstwo gwarantowało mu już pewne utrzymanie. Cel ten w poprzedniej kolejce osiągnęła z kolei Wisła Krak&oacute;w, kt&oacute;ra zremisowała 1:1 ze Śląskiem Wrocław.</p>
<p>Ostatnie mecze zabrzan mogą napawać optymizmem fan&oacute;w gospodarzy. Wygrali cztery spotkania&nbsp; rzędu, a ostatnie bardzo efektownie, gdy zaaplikowali Zagłębiu Sosnowiec aż cztery gole i nie dali sobie wbić żadnego. A jeśli już mowa o magicznej liczbie cztery: Wisła po raz ostatni wygrała z Legią Warszawa &ndash; 31 marca padł wynik 4:0.</p>
<p>Przed spotkaniem za faworyta uchodzili g&oacute;rnicy. Ostatnie zwycięstwa pozwoliły im zniwelować stratę do wiślak&oacute;w do trzech punkt&oacute;w, a także ich skład jest mniej eksperymentalny od tego, na kt&oacute;ry musiał desygnować Maciej Stolarczyk.</p>
<p>Od początku lepiej spisywali się zawodnicy Marcina Brosza, ale zagrożenie stwarzali poprzez strzały z dystansu. Najpierw pr&oacute;bę Igora Angulo złapał Mateusz Lis, a potem odbił mocną bombę Valeriana Gvilii. Po pierwszym kwadransie z oddali spr&oacute;bował swoich sił Sławomir Peszko. Piłka trafiła po drodze w głowę jednego z rywali i mogła zaskoczyć Martina Chudego, jednak Słowak popisał się niebywałym refleksem i zdołał zatrzymać piłkę przed linią bramkową, by po chwili zablokować dobitkę Patryka Plewki.</p>
<p>W 21. minucie Wisła powinna w końcu wyjść na prowadzenie. Do długiego podania przed linią końcową dobiegł Marko Kolar, wycofał do Krzysztofa Drzazgi, kt&oacute;ry m&oacute;gł zapytać bramkarza w kt&oacute;ry uderzyć r&oacute;g, a zamiast tego kopnął w środek &ndash; prosto w ręce Chudego.</p>
<p>W 33. minucie krakowianom udało się wywalczyć rzut karny. Kamil Zapolnik wycofał piłkę do własnego bramkarza, tego jednak uprzedził Kolar i Słowak trącił Chorwata powodując jego upadek. Sędzia Gil nie miał wątpliwości i wskazał na &bdquo;wapno&rdquo;. Sam poszkodowany okazał się skutecznym egzekutorem, choć golkiper G&oacute;rnika miał już futbol&oacute;wkę na rękach.</p>
<p>Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Szymon Żurkowski podał prostopadle do Angulo, ten uderzył po ziemi, stopą odbił Lis, ale na tyle niefortunnie, że do &bdquo;pustaka&rdquo; wpakował piłkę Jesus Jimenez. Jeszcze przed przerwą Zapolnik, po tym jak minął Łukasza Burligę, zagrał wzdłuż bramki, ale nikt nie zamknął akcji strzałem i do przerwy wynik nie uległ już zmianie.</p>
<p>Po przerwie bardzo szybko prowadzenie odzyskali goście. Kolar zagrał do Vukana Savićevića, Czarnog&oacute;rzec odegrał mu bez przyjęcia w pole karne, a Chorwat z łatwością przełożył Daniego Suareza i z bliska trafił do siatki.</p>
<p>W miarę upływu czasu tempo było coraz wolniejsze, a piłkarze G&oacute;rnika zyskiwali przewagę, jednak nie przynosiła ona żadnych wymiernych skutk&oacute;w. Przez chwilę kibice gospodarzy cieszyli się z bramki Gvilii w 69. minucie &ndash; Gruzin na ich nieszczęście był na spalonym.</p>
<p>Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry bardzo bliski doprowadzenia do remisu był Angulo, ale Hiszpan przeni&oacute;sł piłkę ponad poprzeczką. Wisła przełamała passę sześciu mecz&oacute;w bez zwycięstwa, a szansę na kolejną wygraną będzie miała już 10 maja o 20:30, gdy do Krakowa przyjedzie Korona Kielce. Z kolei dzień p&oacute;źniej o 18, Zabrzanie rozegrają mecz z tamtejszą Miedzią. Zabrzanie wciąż nie są pewni utrzymania, jednak mogą sobie to zapewnić właśnie w najbliższej kolejce.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>G&oacute;rnik Zabrze &ndash; Wisła Krak&oacute;w 1:2 (1:1)</b></p>
<p><b>Bramki: </b>0:1 Kolar 34-k., 1:1 Jimenez 37, 1:2 Kolar 51.</p>
<p><b>G&oacute;rnik: </b>Chudy &ndash; Sekulić, Suarez, Bochniewicz, Gryszkiewicz (Wiśniewski 87) &ndash; Matras (Arnarson 82) &ndash; Zapolnik (Wolsztyński 59), Gvilia, Żurkowski, Jimenez &ndash; Angulo.</p>
<p><b>Wisła: </b>Lis &ndash; Burliga (Grabowski 78), Klemenz, Hoyo-Kowalski, Pietrzak &ndash; Plewka (Kumah 79), Savićević &ndash; Boguski, Drzazga, Peszko &ndash; Kolar (Wojtkowski 85).</p>
<p><b>Sędziował: </b>Paweł Gil (Lublin).</p>
<p><b>Ż&oacute;łte kartki:</b> Sekulić &ndash; Boguski, Kolar, Grabowski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>fot. pressfocus</p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/wisla-przelamuje-niesamowita-serie-zwyciestw-gornika" data-wpel-link="internal">Wisła przełamuje niesamowitą serię zwycięstw Górnika</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/wisla-przelamuje-niesamowita-serie-zwyciestw-gornika/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiślackie derby dla Nafciarzy</title>
		<link>https://footbar.info/wislackie-derby-dla-nafciarzy</link>
					<comments>https://footbar.info/wislackie-derby-dla-nafciarzy#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Apr 2019 16:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Wisła Płock pokonała na wyjeździe swoją imienniczkę z Krakowa. Choć &#8222;Biała Gwiazda&#8221; prowadziła już 2:0 po bramkach Sławomira Peszki, to płocczanie odwr&#243;cili losy spotkania i dzięki bramkom Mateusza Szwocha i dw&#243;m Oskara Zawady, wywieźli cenne trzy punkty. Zadanie zdecydowanie ułatwił im Piotr Lasyk, kt&#243;ry na początku drugiej części gry pokazał czerwoną kartkę Łukaszowi Burlidze. Obserwuj [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/wislackie-derby-dla-nafciarzy" data-wpel-link="internal">Wiślackie derby dla Nafciarzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><br />
<meta name="twitter:title" content="Wiślackie derby dla Nafciarzy"><br />
<meta name="twitter:description" content=""><br />
<meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Wis%C5%82a.JPG?uid=1555947239"></p>
<h6><b>Wisła Płock pokonała na wyjeździe swoją imienniczkę z Krakowa. Choć &bdquo;Biała Gwiazda&rdquo; prowadziła już 2:0 po bramkach Sławomira Peszki, to płocczanie odwr&oacute;cili losy spotkania i dzięki bramkom Mateusza Szwocha i dw&oacute;m Oskara Zawady, wywieźli cenne trzy punkty. Zadanie zdecydowanie ułatwił im Piotr Lasyk, kt&oacute;ry na początku drugiej części gry pokazał czerwoną kartkę Łukaszowi Burlidze</b>.<br />
</h6>
<div class="cms-plugin tri-tpl">
</div>
<p><a class="twitter-follow-button" data-size="large" href="https://twitter.com/Bsetlak" data-wpel-link="external" rel="nofollow external noopener noreferrer">Obserwuj autora</a>
</p>
<p style="text-align: justify;">Patrząc jedynie na tabelę przed rozpoczęciem tego spotkania, za zdecydowanego faworyta należałoby uznać drużynę z Krakowa. Podopiecznym Macieja Stolarczyka zabrakło niewiele, aby w rundzie finałowej zagrać w grupie mistrzowskiej. Ostatecznie jednak porażka w Lubinie zamknęła im drogę do gry z najlepszymi i z 42. oczkami na czele otwierali stawkę w grupie spadkowej. Z kolei płocczanie uciułali do tej pory zaledwie 30 punkt&oacute;w, o jedno więcej niż Arka Gdynia, kt&oacute;ra wraz z Zagłębiem Sosnowiec okupuje strefę spadkową.
</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak gospodarze przed tym spotkaniem mieli sporo problem&oacute;w kadrowych, dała znać o sobie bardzo kr&oacute;tka ławka. Wykluczeni z udziału w poniedziałkowym spotkaniu byli m.in. Maciej Sadlok, Jakub Błaszczykowski, Lukas Klemenz, Marcin Wasilewski czy Vukan Savićević. To sprawiło, że Stolarczyk musiał zdecydować się na eksperymentalne ustawienie, z debiutującym Dawidem Szotem na środku obrony, Marcinem Grabowskim na lewym skrzydle, a Rafałem Boguskim na pozycji defensywnego pomocnika.
</p>
<p>Od początku spotkania nieznacznie przeważali goście, jednak nie potrafili zaskoczyć Mateusza Lisa. Udało się to ostatecznie gospodarzom po p&oacute;ł godzinie gry. Dynamiczną kontrę wyprowadził Boguski, wymienił podania na jeden kontakt z Krzysztofem Drzazgą i prostopadłym zagraniem obsłużył Peszkę, kt&oacute;ry strzałem między nogami pokonał Thomasa Daehne.
</p>
<p>Pięć minut p&oacute;źniej było już 2:0. Drzazga oddał piłkę Peszcze z boku pola karnego, ten uderzył w kierunku dalszego słupka i niemiecki bramkarz Nafciarzy zn&oacute;w musiał wyjmować futbol&oacute;wkę z siatki.
</p>
<p>Wtedy wreszcie przebudzili się płocczanie. Szwoch znalazł się w polu karnym, uderzył z p&oacute;łobrotu, ale bardzo dobrze odbił piłkę na rzut rożny. W 43. minucie udało mu się zdobyć kontaktowego gola. Były zawodnik Arki Gdynia zebrał piłkę w szesnastce rywali i mocnym strzałem w okienko zdobył gola.
</p>
<p>Do przerwy krakowianie mogli cieszyć się z wyniku, ale po przerwie kubeł zimnej wody kolegom zagwarantował Łukasz Burliga. Wybił piłkę spod n&oacute;g Grzegorza Kuświka, ale potem nie cofnął stopy i wyprostowaną nogą, trafił rywala w piszczel. Sędzia Piotr Lasyk nie zawahał się i wyjął czerwoną kartkę.
</p>
<p>Leszek Ojrzyński błyskawicznie zdecydował się na zmianę. W miejsce bezproduktywnego Giogrio Merebaszwilego wprowadził Oskara Zawadę. Ten w 63. minucie dostał dobre podanie na dobieg od Ricardinho, stanął oko w oko z Mateuszem Lisem i miękką podcinką ponad nim doprowadził do remisu. A po chwili duet ten dał Płockowi prowadzenie. Delikatnie dośrodkował Brazylijczyk, a Polak strzałem głową w kierunku dalszego słupka zn&oacute;w zaskoczył Lisa.
</p>
<p>Krakowianie w osłabieniu nie mieli pomysłu na to, jak zaskoczyć obronę Nafciarzy i ostatecznie do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. W następnej kolejce Wisła uda się do Sosnowca, a do Płocka przyjedzie Korona Kielce.
</p>
<p>&nbsp;
</p>
<p><b>Wisła Krak&oacute;w &ndash; Wisła Płock 2:3 (2:1)</b>
</p>
<p><b>Bramki: </b>1:0 Peszko 31, 2:0 Peszko 36, 2:1 Szwoch 43, 2:2 Zawada 63, 2:3 Zawada 69.
</p>
<p><b>Wisła: </b>Lis &ndash; Palcić, Burliga, Szot, Pietrzak &ndash; Boguski, Basha &ndash; Peszko (Buksa 86), Drzazga (Plewka 62), Grabowski (Brożek 74) &ndash; Kolar.
</p>
<p><b>Płock: </b>Daehne &ndash; McGing, Łasicki, Uryga, Cabezali &ndash; Rasak, Furman &ndash; Merebaszwili (Zawada 57), Szwoch (Łukowski 81), Ricardinho, Angielski (Kuświk 46).
</p>
<p><b>Sędziował: </b>Piotr Lasyk (Bytom).
</p>
<p><b>Ż&oacute;łte kartki:</b> Brożek &ndash; Angielski, Merebaszwili, Rasak.
</p>
<p><b>Czerwona kartka:</b> Burliga 51.
</p>
<p><b>Widz&oacute;w: </b>18 192.</p>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/wislackie-derby-dla-nafciarzy" data-wpel-link="internal">Wiślackie derby dla Nafciarzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/wislackie-derby-dla-nafciarzy/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wisła Kraków miażdży Legię Warszawa!</title>
		<link>https://footbar.info/wisla-krakow-miazdzy-legie-warszawa</link>
					<comments>https://footbar.info/wisla-krakow-miazdzy-legie-warszawa#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Mar 2019 18:45:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Legia Warszawa niespodziewanie przegrała w Krakowie z Wisłą aż 0:4 i zn&#243;w traci pięć punkt&#243;w do lidera ekstraklasy. Kapitalne spotkanie rozegrali gospodarze i ani na chwilę nie dali nadziei stołecznej ekipie na wywiezienie choćby punkt&#243;w. Gole dla &#8222;Białej Gwiazdy&#34; zdobyli Sławomir Peszko, Jakub Błaszczykowski, Rafał Pietrzak i Marko Kolar. KORESPONDENCJA ZE STADIONU&#160; Obserwuj autora! &#160; [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/wisla-krakow-miazdzy-legie-warszawa" data-wpel-link="internal">Wisła Kraków miażdży Legię Warszawa!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Wielka Wisła Kraków miażdży Legię Warszawa!"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Wis%C5%82a%20Legia.JPG?uid=1554054880"></p>
<h6><b>Legia Warszawa niespodziewanie przegrała w Krakowie z Wisłą aż 0:4 i zn&oacute;w traci pięć punkt&oacute;w do lidera ekstraklasy. Kapitalne spotkanie rozegrali gospodarze i ani na chwilę nie dali nadziei stołecznej ekipie na wywiezienie choćby punkt&oacute;w. Gole dla &bdquo;Białej Gwiazdy&quot; zdobyli Sławomir Peszko, Jakub Błaszczykowski, Rafał Pietrzak i Marko Kolar.</b></h6>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p><strong>KORESPONDENCJA ZE STADIONU&nbsp;</strong></p>
<p><a class="twitter-follow-button" data-size="large" href="https://twitter.com/BSetlak" data-wpel-link="external" rel="nofollow external noopener noreferrer">Obserwuj autora!</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Legia do Krakowa przyjechała ze świadomością, że najgroźniejszy rywal w walce o mistrzostwo Polski &ndash; Lechia Gdańsk &ndash; wygrał swoje spotkanie w 27. kolejce z Piastem Gliwice 2:0. I to właśnie stołeczna ekipa uchodziła za faworyta tego starcia. Podopieczni Ricardo Sa Pinto nie zachwycają ostatnio stylem, ale są bardzo skuteczni &ndash; w poprzedniej kolejce skromnie, jedną bramką, pokonali Śląska Wrocław.</p>
<p>Niedzielne spotkanie było szczeg&oacute;lne dla Pawła Stolarskiego, Radosława Cierzniaka i Carlitosa. Wszyscy na wcześniejszych etapach swojej kariery reprezentowali barwy &bdquo;Białej Gwiazdy&rdquo;. Stolarski to wychowanek Wisły, kt&oacute;ry w sezonie 2013/14 przeni&oacute;sł się do Lechii. Cierzniak w atmosferze skandalu, po spędzeniu pod Wawelem p&oacute;ł roku, przeszedł do Legii, a dla Carlitosa, kt&oacute;ry &bdquo;zakochał się w Warszawie&rdquo; był to pierwszy powr&oacute;t na stadion przy Reymonta po zmianie barw klubowych.</p>
<p>Dla krakowian był to drugi szlagier z rzędu. Przed przerwą reprezentacyjną wiślacy pokonali w derbach Krakowa Cracovię 3:2. Ten mecz oraz poprzednie spotkanie obu ekip, kt&oacute;re w Warszawie zakończyło się remisem 3:3, było dobrym prognostykiem przed niedzielną rywalizacją. Z drugiej strony, Wisła nie pokonała Legii na własnym stadionie od 2013 roku.</p>
<p>Spotkanie kapitalnie rozpoczęło się dla gospodarzy. Prawą flanką popędził Błaszczykowski, dośrodkował na piąty metr do Krzysztofa Drzazgi, ten przyjął i uderzył z p&oacute;łobrotu, ale odbił futbol&oacute;wkę Cierzniak. Dopadł do niej Peszko i wpakował ją do siatki.</p>
<p>Nap&oacute;r Wisły od pierwszych minut był nieustający. Warszawianie nie mieli pomysłu jak zaskoczyć dobrze grającą w obronie &bdquo;Białą Gwiazdę&rdquo;. Mimo dominacji na boisku, gospodarze nie mieli klarownych okazji do zdobycia drugiej bramki. Dobre uderzenie z kolei oddał w 21. minucie Iuri Medeiros. Z prawej strony pola karnego mierzył w kierunku dalszego słupka, jednak nieznacznie się pomylił. Pięć minut p&oacute;źniej Mateusz Lis został zmuszony do interwencji &ndash; wpadł w szesnastkę Carlitos, uderzył mocno, ale w sam środek i golkiper Wisły odbił do boku.</p>
<p>P&oacute;źniej tempo zaczęło słabnąć. Pomysłowo rozegrany rzut rożny po p&oacute;łgodzinie gry przez Wisłę, zaowocował potężną bombą z dystansu Macieja Sadloka, ale tym razem pewny na linii bramkowej był Cierzniak. Wisła dobrze wykonywała w pierwszej części gry rzuty rożne. Po jednym z nich i dośrodkowaniu Vukana Savićevića, do ładnego woleja złożył się&hellip; Domagoj Antolić, jednak piłka wylądowała na g&oacute;rnej siatce.</p>
<p>Z kolei w 38. minucie Marcin Wasilewski zamykał akcję strzałem, a piłka trafiła w rękę Luisa Rochy. Z jedenastu metr&oacute;w nie pomylił się Błaszczykowski, kt&oacute;ry umieścił piłkę w prawym dolnym rogu. Trener Sa Pinto szybko zdecydował się na przeprowadzenie zmiany &ndash; Stolarskiego zmienił Sandro Kulenović. Portugalczyk zdecydował się grać bardziej ofensywnie, jednak do przerwy wynik nie uległ już zmianie.</p>
<p>Drugą połowę także aktywniej rozpoczęli wiślacy. Raz uderzał Kolar, ale złapał Cierzniak, potem Savićević, jednak daleko obok bramki, a następnie zn&oacute;w Chorwat &ndash; tym razem minimalnie nad poprzeczką. &nbsp;W międzyczasie fanatycy Wisły odpalili pirotechnikę, a to może oznaczać zamknięcie sektora C na mecz z Piastem Gliwice. Była to bowiem kara w zawieszeniu, za rzekome antysemickie przyśpiewki.</p>
<p>P&oacute;źniej coraz większą przewagę zaczęli zyskiwać legioniści, kt&oacute;rzy za wszelką cenę pr&oacute;bowali gonić wynik i do coraz głębszej defensywy spychali piłkarzy gospodarzy. Warszawianie momentami całą drużyną operowali na połowie Wisły, jednak podopieczni Macieja Stolarczyka świetnie organizowali się we własnym polu karnym.</p>
<p>I co najważniejsze &ndash; gdy mieli swoje okazje, byli niesamowicie skuteczni. W 73. minucie z rzutu wolnego z 22. metr&oacute;w świetnie uderzał Rafał Pietrzak, piłka przeleciała ponad murem i wpadła do siatki, a Cierzniak stał jak zaczarowany. Wcześniej uderzenie Drzazgi ręką zablokował Artur Jędrzejczyk.</p>
<p>Wisła nabrała wiatru w żagle i atakowała dynamicznie i z ogromnym polotem. Dziesięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry wbiegł w szesnastkę Peszko, uderzył w kierunku bliższego słupka, ale odbił golkiper. W 82. minucie było już 4:0. Doskonale z głębi pola zagrał Maciej Sadlok, a lecący Kolar dołożył nogę i umieścił piłkę pod poprzeczką.</p>
<p>Dzięki temu zwycięstwu Wisła ma już 41 punkt&oacute;w i znajduje się na sz&oacute;stym miejscu w tabeli. Z kolei Legia traci pięć oczek do liderującej Lechii, a w kolejnej serii gier podejmą Jagiellonię Białystok. Wiślacy pojadą&nbsp; natomiast do Sosnowca, gdzie zmierzą się z czerwoną latarnią ligi &ndash; Zagłębiem.</p>
<p><b>Z Krakowa dla Footbaru, Bogdan Setlak.</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Wisła Krak&oacute;w &ndash; Legia Warszawa 4:0 (2:0)</b></p>
<p><b>Bramki: </b>1:0 Peszko 5, 2:0 Błaszczykowski 40-k., 3:0 Pietrzak 73, 4:0 Kolar 82.</p>
<p><b>Wisła: </b>Lis &ndash; Burliga, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak &ndash; Basha, Savićević &ndash; Błaszczykowski (Plewka 90), Drzazga (Wojtkowski 88), Peszko (Boguski 83) &ndash; Kolar.</p>
<p><b>Legia: </b>Cierzniak &ndash; Stolarski (Kulenović 42), Wieteska, Jędrzejczyk, Rocha &ndash; Vesović, Antolić, Martins &ndash; Medeiros (Hamalainen 77), Szymański, Carlitos (Kucharczyk 77).</p>
<p><b>Sędziował: </b>Bartosz Frankowski (Toruń).</p>
<p><b>Ż&oacute;łte kartki:</b> Kolar &ndash; Jędrzejczyk.</p>
<p><b>Widz&oacute;w: </b>33 000.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>fot. pressfocus</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/wisla-krakow-miazdzy-legie-warszawa" data-wpel-link="internal">Wisła Kraków miażdży Legię Warszawa!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/wisla-krakow-miazdzy-legie-warszawa/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oceny polskich zawodników po meczu z Łotwą</title>
		<link>https://footbar.info/oceny-polskich-zawodnikow-po-meczu-z-lotwa</link>
					<comments>https://footbar.info/oceny-polskich-zawodnikow-po-meczu-z-lotwa#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Mar 2019 22:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Polacy po słabym meczu pokonali Łotwę 2:0. To kolejne trzy punkty Biało-czerwonych w eliminacjach mistrzostw Europy. Zwycięzc&#243;w nikt nie sądzi. My jedynie oceniamy w skali szkolnej. Wojciech Szczęsny (5) &#8211; chciałoby się powiedzieć, że w takim meczu nie powinien mieć nic do roboty. A jednak &#8211; musiał się sporo napracować i co najważniejsze: był bezbłędny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-polskich-zawodnikow-po-meczu-z-lotwa" data-wpel-link="internal">Oceny polskich zawodników po meczu z Łotwą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Oceny polskich zawodników po meczu z Łotwą"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Polska%20Lotwa.JPG?uid=1553465113"></p>
<h6><b>Polacy po słabym meczu pokonali Łotwę 2:0. To kolejne trzy punkty Biało-czerwonych w eliminacjach mistrzostw Europy. Zwycięzc&oacute;w nikt nie sądzi. My jedynie oceniamy w skali szkolnej.</b></h6>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p><b>Wojciech Szczęsny (5) &ndash; </b>chciałoby się powiedzieć, że w takim meczu nie powinien mieć nic do roboty. A jednak &ndash; musiał się sporo napracować i co najważniejsze: był bezbłędny w niedzielnym spotkaniu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Tomasz Kędziora (2) &ndash; </b>niestety dobry występ przeciwko Austrii się nie powt&oacute;rzył. Brak skutecznej gry do przodu jeszcze można wybaczyć i zrzucić na karb małego doświadczenia. Ale objeżdżania przez Łotyszy? To nie wytłumaczalne. Poza tym powinien na początku obejrzeć jedną, a może i nawet dwie ż&oacute;łte kartki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Kamil Glik (4) &ndash; </b>raz uratował sk&oacute;rę kolegom, gdy zablokował rywala będącego już sam na sam ze Szczęsnym. No i dołożył bramkę, to dodatkowo podnosi ocenę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Michał Pazdan (3+) &ndash; </b>niczym szczeg&oacute;lnym się nie wyr&oacute;żnił. Kilka udanych przechwyt&oacute;w, starał się robić to co kiedyś &ndash; gdy Glik zostawał bardziej z tyłu, on sam czyścił w kole środkowym boiska. Częściej udawało się to z lepszym niż gorszym skutkiem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Arkadiusz Reca (2) &ndash; </b>redaktor naczelny stawia poł&oacute;wkę Wyborowej za wskazanie z nagraniem jednego dokładnego zagrania do przodu, kt&oacute;re napędziło atak Polak&oacute;w. Bardzo niedokładny, niechlujny w swoich zagraniach. Można powiedzieć, że asysta przy bramce Lewandowskiego to był przypadek. Dobrze, że chociaż tyle mu się udało.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Grzegorz Krychowiak </b>(<b>3-) &ndash; </b>zanotował jedno doskonałe podanie do Lewandowskiego, ale miał też sporo niepotrzebnych strat, często był sp&oacute;źniony. Nie powalił, choć na tle Klicha i tak wyglądał lepiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Mateusz Klich (2) &ndash; </b>przeszedł obok tego meczu. Popełniał głupie błędy, łatwo tracił piłkę, był bezproduktywny w ofensywie. Czasem zagrał na jeden kontakt, ale tylko do boku albo do tyłu. Zdecydowanie gorszy występ niż w Wiedniu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Kamil Groscki (3+) </b>&ndash; szarpał, walczył w swoim stylu, ale często bez efekt&oacute;w. M&oacute;gł zaskoczyć Steinborsa, jego strzał przy bliższym słupku to był niezły pomysł, ale bramkarz Arki Gdynia notował nie takie interwencje w swojej karierze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Piotr Zieliński (2+) &ndash; </b><s>szkoda, że trener Brzęczek wpuścił go dopiero na drugą połowę&hellip;</s> podobno zagrał w pierwszej części gry, w drugiej było go widać tylko czasami. Trzeba sobie powiedzieć otwarcie. Zieliński to piłkarz, kt&oacute;ry nie jest tej kadrze niezbędny. Prawdopodobnie więcej celnych dośrodkowań w tym meczu miał Reca. Zagra dobrze w średnio co piątym spotkaniu, ale wciąż ma wielu fan boy&oacute;w, r&oacute;wnież wśr&oacute;d dziennikarzy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Krzysztof Piątek (4)</b> &ndash; nie można mu odebrać tego, że szukał swoich pozycji i udawało mu się je znaleźć. Oddał też doskonały strzał, kt&oacute;ry cudem obronił Steinbors. Szkoda, że po ominięciu Łotysza w jednej z sytuacji, zdecydował się na strzał z ostrego kąta, a nie wyłożył piłkę Błaszczykowskiemu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Robert Lewandowski (5) &ndash; </b>przełamał się. To bardzo istotna kwestia. Ranga rywala nie ma tu najmniejszego znaczenia. Zdobył gola, trafił w słupek, brał na siebie ciężar rozgrywania. Bardzo dobry mecz naszego kapitana.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Jakub Błaszczykowski (3+) </b>&nbsp;&#8211; wszedł, ale nie odmienił znacząco gry polskiego zespołu. Nie zabrakło jednak w jego poczynaniach walki i serca do gry, kt&oacute;re jednak nie mogą być wyznacznikiem oceny występu piłkarza o takiej klasie jak Kuba.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Przemysław Frankowski </b>&ndash; grał za kr&oacute;tko, by go ocenić, ale na litość boską, jak można było uderzyć prosto w Steinborsa z bliska, gdy miało się p&oacute;ł bramki odsłonięte?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Arkadiusz Milik &ndash; </b>on zdecydowanie grał za kr&oacute;tko by go ocenić.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Polska jako jedyna w grupie G zanotowała komplet zwycięstw i lideruje tabeli. W kolejnym meczu, 7 czerwca, podopieczni trenera Jerzego Brzęczka udadzą się na kolejny mecz wyjazdowy &ndash; tym razem z Macedonią P&oacute;łnocną.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>fot. pressfocus</p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-polskich-zawodnikow-po-meczu-z-lotwa" data-wpel-link="internal">Oceny polskich zawodników po meczu z Łotwą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/oceny-polskich-zawodnikow-po-meczu-z-lotwa/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oceny reprezentacji Polski po meczu z Austrią</title>
		<link>https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-meczu-z-austria</link>
					<comments>https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-meczu-z-austria#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Mar 2019 23:26:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Reprezentacja Polski skromnie pokonała na wyjeździe Austrię 1:0. Najsilniejszy obok Biało-czerwonych zesp&#243;ł grupy G okazał się być wymagającym rywalem, ale podopieczni Jerzego Brzęczka zrealizowali plan, jakim było zdobycie trzech punkt&#243;w. W skali szkolnej oceniamy naszych reprezentant&#243;w. Wojciech Szczęsny (5) &#8211; niezwykle pewny na linii, dobrze czytał grę, a także popisał się kilkoma pięknymi robinsonadami. Pewny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-meczu-z-austria" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentacji Polski po meczu z Austrią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Oceny reprezentacji Polski po meczu z Austrią"><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Polska%20Austria.JPG?uid=1553207102"></p>
<h6 style="text-align: justify;"><b>Reprezentacja Polski skromnie pokonała na wyjeździe Austrię 1:0. Najsilniejszy obok Biało-czerwonych zesp&oacute;ł grupy G okazał się być wymagającym rywalem, ale podopieczni Jerzego Brzęczka zrealizowali plan, jakim było zdobycie trzech punkt&oacute;w. W skali szkolnej oceniamy naszych reprezentant&oacute;w. </b></h6>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p style="text-align: justify;"><b>Wojciech Szczęsny (5)</b> &ndash; niezwykle pewny na linii, dobrze czytał grę, a także popisał się kilkoma pięknymi robinsonadami. Pewny punkt zespołu, nie popełnił żadnego błędu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Tomasz Kędziora (4+) </b>&ndash; miał najtrudniejsze zadanie &ndash; to po jego stronie operował David Alaba, najgroźniejszy austriacki zawodnik. Poradził sobie bardzo dobrze, wielokrotnie blokował dośrodkowania, nie dał się ominąć. To także on pr&oacute;bował mierzonym strzałem pod poprzeczkę pokonać bramkarza, gdy po dobitce gola zdobył Piątek.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Kamil Glik </b>(<b>4) </b>&ndash; dobry występ, bez większych zastrzeżeń. Szczeg&oacute;lnie w końc&oacute;wce swoimi dobrymi wybiciami ratował kolegom sk&oacute;rę.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Jan Bednarek (4) </b>&ndash; r&oacute;wnież do niego nie można mieć większych zastrzeżeń. Dobrze wsp&oacute;łpracował z Glikiem, choć w końc&oacute;wce to jemu i Bereszyńskiemu urwał się austriacki napastnik i m&oacute;gł doprowadzić do remisu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Bartosz Bereszyński (4)</b> &ndash; miał sporo szczęścia, gdy Janko nie trafił do siatki. Poza tym przyzwoity występ. Bez większego szału w ofensywie, niestety często łamał akcje do środka, ale taki już urok piłkarza prawonożnego na lewej flance.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Grzegorz Krychowiak (4+) </b>&ndash; bardzo dobrze dyrygował grą zespołu w środkowej części boiska. Był pewnym punktem i popisywał się także bardzo dobrymi, dalekimi zagraniami. Taki Krychowiak jest tej reprezentacji po prostu niezbędny.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Mateusz Klich (4+) </b>&ndash; dobrze rozumiał się z Krychowiakiem. Tam gdzie pomocnik Lokomotiwu chciał dograć mu piłkę, tam Klich się pojawiał. Podobać się m&oacute;gł ciąg do przodu, choć powinien wystrzegać się niepotrzebnych strat.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Kamil Grosicki (5) </b>&ndash; momentami objeżdżał rywali jak chciał, strzelał, podawał, pełen serwis. Oby na dobre wr&oacute;cił stary, dobry &bdquo;Grosik&rdquo;. Kolejny mecz z Łotwą, będzie miał okazję do podpompowania swoich statystyk, na kt&oacute;rych tak bardzo mu zależy. Powinno być o to łatwiej niż w Wiedniu.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Piotr Zieliński (5)</b> &ndash; wreszcie mecz, w kt&oacute;rym grał tak jak od niego wszyscy oczekują. Nie zwalniał niepotrzebnie gry, nie był niechlujny, nie miał pretensji do koleg&oacute;w i wreszcie brał grę na swoje barki. Szkoda, że zszedł z kontuzją. I choć obraz gry po zmianie zaczął wyglądać lepiej, tym razem nie możemy Piotrkowi odebrać zasług.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Arkadiusz Milik (3) </b>&ndash; przeciętny, by nie powiedzieć słaby występ snajpera Napoli. Tr&oacute;jka to tak bardziej na zachętę. Słaba celność podań, brak zaskakujących kombinacji do kt&oacute;rych nas przyzwyczaił i zasłużenie nie wyszedł na drugą połowę.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Robert Lewandowski (5) </b>&ndash; kapitan zanotował bardzo dobry występ. Świetnie wsp&oacute;łpracował z Zielińskim, popisał się genialnym no-look-passem, a ponadto cofał się do rozegrania, szczeg&oacute;lnie po wejściu Piątka, a podanie po kt&oacute;rym zawodnik Milanu zmarnował setkę &ndash; palce lizać.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Przemysław Frankowski (4) </b>&ndash; po zejściu z placu gry Zielińskiego, gdy Polacy przeszli na ustawienie 4-4-2, wrzucił wyższy bieg. Do tego momentu jednak nie zachwycał. Mimo wszystko zagrał lepiej niż Milik, kt&oacute;rego zmienił. Choć to nie była wielka sztuka.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Krzysztof Piątek (5) </b>&ndash; czy potrzebny jest komentarz do jego występu? Gol, spore pokłady energii wniesione w poczynania drużyny, dobre zrozumienie z Lewandowskim. Szkoda tylko tej zmarnowanej setki na 2:0.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Michał Pazdan </b>&nbsp;&#8211; grał zbyt kr&oacute;tko by go ocenić.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny mecz Polacy rozegrają już w niedzielę. Rywalem będzie reprezentacja Łotwy. Zdecydowanym faworytem będą nasze Orły, a brak kompletu punkt&oacute;w będzie uznany za porażkę.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p>fot. pressfocus</p>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-meczu-z-austria" data-wpel-link="internal">Oceny reprezentacji Polski po meczu z Austrią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/oceny-reprezentacji-polski-po-meczu-z-austria/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kraków wciąż wiślacki. Kolejne derby dla &#8222;BIałej Gwiazdy&#8221;</title>
		<link>https://footbar.info/krakow-wciaz-wislacki-kolejne-derby-dla-bialej-gwiazdy</link>
					<comments>https://footbar.info/krakow-wciaz-wislacki-kolejne-derby-dla-bialej-gwiazdy#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bogdan Setlak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Mar 2019 19:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<guid isPermaLink="false"></guid>

					<description><![CDATA[<p>Wisła Krak&#243;w pokonała w derbowym spotkaniu Cracovię 3:1 i zbliżyła się do g&#243;rnej &#243;semki na odległość jednego punktu. Bramki dla &#8222;Białej Gwiazdy&#8221; zdobyli Krzysztof Drzazga, Marko Kolar i Jakub Błaszczykowski, a goście odpowiedzieli w końc&#243;wce trafieniami Airama Cabrery i Filipa Piszczka, kt&#243;re nie dały jednak nawet punktu. W poprzedniej kolejce obie ekipy wygrały swoje mecze. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://footbar.info/krakow-wciaz-wislacki-kolejne-derby-dla-bialej-gwiazdy" data-wpel-link="internal">Kraków wciąż wiślacki. Kolejne derby dla &#8222;BIałej Gwiazdy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><meta name="twitter:card" content="summary_large_image"><meta name="twitter:title" content="Kraków wciąż wiślacki. Kolejne derby dla "Białej Gwiazdy""><meta name="twitter:description" content=""><meta name="twitter:image" content="http://footbar.info/files/Wislapeszko.JPG?uid=1552850508"></p>
<h6 style="text-align: justify;"><b>Wisła Krak&oacute;w pokonała w derbowym spotkaniu Cracovię 3:1 i zbliżyła się do g&oacute;rnej &oacute;semki na odległość jednego punktu. Bramki dla &bdquo;Białej Gwiazdy&rdquo; zdobyli Krzysztof Drzazga, Marko Kolar i Jakub Błaszczykowski, a goście odpowiedzieli w końc&oacute;wce trafieniami Airama Cabrery i Filipa Piszczka, kt&oacute;re nie dały jednak nawet punktu. </b></h6>
<div class="cms-plugin tri-tpl"></div>
<p style="text-align: justify;">W poprzedniej kolejce obie ekipy wygrały swoje mecze. &bdquo;Pasy&rdquo; skromnie pokonały czerwoną latarnię ligi Zagłębie Sosnowiec 2:1, a piłkarze z Reymonta na wyjeździe rozbili Koronę aż 6:2. Mimo to, faworytem Derb&oacute;w Krakowa zdawała się być drużyna Cracovii. Na wiosnę to właśnie podopieczni Michała Probierza punktowali lepiej i przed rozpoczęciem niedzielnego spotkania plasowali się na si&oacute;dmej pozycji z dorobkiem 39. oczek. O cztery mniej miała Wisła, kt&oacute;ra zajmowała dziesiątą lokatę, jednak ewentualna porażka zdecydowanie ograniczała szanse &bdquo;Białej Gwiazdy&rdquo; na awans do g&oacute;rnej &oacute;semki.</p>
<p style="text-align: justify;">Przed spotkaniem trenerzy obu drużyn pr&oacute;bowali zdjąć presję ze swoich zawodnik&oacute;w &ndash; Probierz uderzał w Wisłę, i wspominał o rzekomych rozmowach klubu z Kałuży z Vullnetem Bashą, a Maciej Stolarczyk nie pozostawał dłużny &ndash; poinformował, że nie chcieli Janusza Gola, kt&oacute;ry podpisał kontrakt z Cracovią.</p>
<p style="text-align: justify;">Od samego początku spotkania mocniej ruszyła Wisła. Najpierw ponad poprzeczką uderzał Sławomir Peszko, a po chwili szybka kontra Bashy zakończona została dośrodkowaniem Marko Kolara, jednak futbol&oacute;wka po rykoszecie wylądowała w rękawicach Michala Peskovicia. Swojej szansy szukał także Jakub Błaszczykowski, ale był blokowany.</p>
<p style="text-align: justify;">Cracovia po raz pierwszy odgryzła się w 12. minucie, jednak strzał Airama Cabrery nie m&oacute;gł przestraszyć Michała Buchalika, kt&oacute;ry zastąpił w wiślackiej bramce Mateusza Lisa. Po chwili z prowadzenia cieszyli się gospodarze. Krzysztof Drzazga zza pola karnego huknął z prostego podpicia, a futbol&oacute;wka wleciała w samo okienko bramki strzeżonej przez Peskovicia. Tomasz Kwiatkowski sprawdzał jeszcze sytuację na monitorze VAR, ale ku rozpaczy zawodnik&oacute;w Cracovii, musieli rozpocząć grę od środka.</p>
<p style="text-align: justify;">Zawodnicy &bdquo;Pas&oacute;w&rdquo; jeszcze mieli mroczki przed oczyma po pierwszym ciosie, a zanotowali kolejnego sierpowego. Basha rozrzucił na prawą stronę do Łukasza Burligi, kt&oacute;ry wycofał po ziemi do Błaszczykowskiego. Kapitan Wisły chciał uderzać bez przyjęcia, nie trafił czysto w piłkę, kt&oacute;ra wylądowała pod nogą Kolara, a Chorwat umieścił ją w siatce.</p>
<p style="text-align: justify;">Dużą odwagą wykazał się trener Stolarczyk wstawiając na derby nowego bramkarza, jednak w 32. minucie na boisku pojawił się dotychczasowy pierwszy golkiper &#8211; Lis. Kilka minut wcześniej &bdquo;Buchal&rdquo; biegnąc do piłki zagranej głową przez Burligę upadł na murawę, złapał się za mięsień czworogłowy uda i został zniesiony na noszach. Bliscy wykorzystania rozprężenia w szeregach &bdquo;Białej Gwiazdy&rdquo; byli goście, jednak strzały z pięciu i siedmiu metr&oacute;w zostały ofiarnie zablokowane przez defensor&oacute;w gospodarzy.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiślacy kontrolowali przebieg spotkania w pierwszej części gry, a zawodnicy Cracovii musieli ograniczać się do uderzeń z dystansu, jednak zar&oacute;wno Mateusz Wdowiak, jak i Janusz Gol mieli rozregulowane celowniki i do przerwy wynik nie uległ zmianie.</p>
<p style="text-align: justify;">Od początku drugiej połowy mocniej ruszyli zawodnicy trenera Probierza, jednak bliżej zdobycia gola byli wiślacy. Pesković źle wykopał piłkę, trafił nią w Kolara, a po rykoszecie dotarła pod nogę Drzazgi, kt&oacute;rego strzał z okolic szesnastego metra minął słupek. Wraz z upływającymi minutami, przewaga &bdquo;Pas&oacute;w&rdquo; rosła coraz bardziej. Trudno się dziwić &ndash; koniecznie chcieli zdobyć kontaktową bramkę, kt&oacute;ra wciąż dawałaby im szanse na doprowadzenie choćby do remisu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedyne czego brakowało to oddawania celnych strzał&oacute;w. A Wiśle nie potrzeba było wiele. W 58. minucie lewą stroną pognał, niczym za najlepszych lat Sławomir Peszko, dośrodkował na drugą stronę pola karnego, tam czekał już Kuba i dobrym strzałem w kr&oacute;tki r&oacute;g pokonał bramkarza. &bdquo;Biała Gwiazda&rdquo; zn&oacute;w nabrała wiatru w żagle. Kolar uruchomił doskonałym podaniem Peszkę, jednak były reprezentant Polski przegrał pojedynek z golkiperem.</p>
<p style="text-align: justify;">Po trzeciej bramce tempo zdecydowanie siadło, gra jednak zdecydowanie się zaostrzyła. Mniej było argument&oacute;w piłkarskich, a więcej siłowych rozwiązań. Więcej działo się na trybunach. Wiślacy, kt&oacute;rych pojawiło się na stadionie ponad 28 tysięcy, prowadzili stosunkowo kulturalny doping, jednak wielokrotnie można było usłyszeć piosenki o Cracovii. Mimo wszystko, na stadionie nie pojawiła się żadna wiślacka flaga w sektorze &bdquo;C&rdquo; zajmowanym przez najzagorzalszych kibic&oacute;w &ndash; jedynie dwie w narożniku, w tym jedna upamiętniająca zmarłego fana &bdquo;Białej Gwiazdy&rdquo;.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdecydowanie bardziej niepokorni byli &bdquo;fani&rdquo; Cracovii. Pr&oacute;bowali niszczyć pleksę i krzesełka na stadionie, odpalili fajerwerki za stadionem oraz race na trybunie. Dodatkowo spalili flagę Widzewa Ł&oacute;dź &ndash; jednej z wiślackich zg&oacute;d.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy wydawało się, że wszystko jest już pod kontrolą podopiecznych Stolarczyka, pierwszą bramkę dla Cracovii zdobył w 86. minucie Cabrera, kt&oacute;ry dostał dobre podanie na si&oacute;dmy metr i uderzeniem z bliska zabrał nadzieje Lisa na zachowanie czystego konta. Drugiego gola, już w doliczonym czasie gry strzelił Piszczek, kt&oacute;ry wykończył dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego. &bdquo;Pasy&rdquo; robiły wszystko by zdobyć trzecią bramkę dającą remis, ale strzał Javiego Hernandeza odbił Lis. Ostatecznie z trzech punkt&oacute;w cieszyli się wiślacy.</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz ekstraklasowicz&oacute;w czeka przerwa reprezentacyjna. Do seniorskiej reprezentacji powołany został Kuba Błaszczykowski. Po powrocie na rodzime boiska Wisła podejmie na swoim stadionie Legię Warszawa, z kolei Cracovia uda się na kolejny wyjazd &ndash; tym razem do Zabrza.</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Z Krakowa dla Footbaru, Bogdan Setlak.</b></p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Wisła Krak&oacute;w &ndash; Cracovia 3:2 (2:0)</b></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Wisła: </b>Buchalik (Lis 32) &ndash; Burliga, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak &ndash; Basha, Savićević &ndash; Błaszczykowski, Drzazga (Wojtkowski 55), Peszko &ndash; Kolar (Plewka 80).</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Cracovia: </b>Pesković &ndash; Rapa (Siplak 60), Dytiatiew, Helik, Ferraresso &ndash; Dąbrowski (Dimun 70), Gol, Hernandez &ndash; Wdowiak, Hanca (Piszczek 60), Cabrera.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Bramki: </b>1:0 Drzazga 15, 2:0 Kolar 19, 3:0 Błaszczykowski 58, 3:1 Cabrera 86, 3:2 Piszczek 90.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Sędziował: </b>Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Ż&oacute;łte kartki:</b> Basha, Burliga, Wasilewski &nbsp;&ndash; Rapa, Wdowiak.</p>
<p style="text-align: justify;"><b>Widz&oacute;w: </b>28 235.</p>
<div class="saboxplugin-wrap" itemtype="http://schema.org/Person" itemscope itemprop="author"><div class="saboxplugin-tab"><div class="saboxplugin-gravatar"><img alt='Bogdan Setlak' src='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=100&#038;d=mm&#038;r=g' srcset='https://secure.gravatar.com/avatar/d0871dc18bc8b7e54d3c306e8b3d5db10ba13e7492d967a7d83c227b8fa4ba0f?s=200&#038;d=mm&#038;r=g 2x' class='avatar avatar-100 photo' height='100' width='100' itemprop="image"/></div><div class="saboxplugin-authorname"><a href="https://footbar.info/author/bogdan" class="vcard author" rel="author" data-wpel-link="internal"><span class="fn">Bogdan Setlak</span></a></div><div class="saboxplugin-desc"><div itemprop="description"></div></div><div class="clearfix"></div></div></div><p>Artykuł <a href="https://footbar.info/krakow-wciaz-wislacki-kolejne-derby-dla-bialej-gwiazdy" data-wpel-link="internal">Kraków wciąż wiślacki. Kolejne derby dla &#8222;BIałej Gwiazdy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://footbar.info" data-wpel-link="internal">Footbar</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://footbar.info/krakow-wciaz-wislacki-kolejne-derby-dla-bialej-gwiazdy/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
